Polki na językach – wywiad z Jadźką Matelską

Rozmowa z Jadźką Matelską – miłośniczką podróży, która odwiedziła ponad czterdzieści różnych krajów na pięciu kontynentach. Mieszkała w kilku miejscach w Polsce i na świecie, obecnie osiadła w kolumbijskich górach, gdzie prowadzi kawiarnię. Jest autorką bloga Random Travel Stories. Anna Maślanka: Przedstaw nam swoją językową historię. Jadźka Matelska: Uczę się języków obcych, od kiedy pamiętam.…

Berlin

„Guten Morgen Berlin. Du kannst so hässlich sein.“* – (Dzień dobry Berlinie.  Potrafisz być taki brzydki.). Zimą, gdy idę ulicami Berlina, słowa tej piosenki brzmią w mojej głowie. Rozkopane ulice, niekończące się budowy, szare budynki, spóźniająca się kolejka miejska. Wracając z naszych podroży po Azji lub Afryce, gdzie jest kolorowo, głośno i gwarno, przeżywam szok…

Przyjaciółki-Psiapsiółki – cz. 1

Dlaczego potrzebujemy przyjaciół? Według psychologów to wspólnotowość jest podstawą naszego funkcjonowania. Budowanie poczucia przynależności oraz bycie obecnym i potrzebnym w życiu innych bliskich osób daje nam poczucie sensu. Przyjaźń uczy nas empatii. Pozwala nam wspólnie świętować radosne momenty naszego życia i mnożyć tę radość. A także pozwala nam znaleźć otuchę, ukojenie i wsparcie w chwilach,…

O weganizmie

O weganizmie na obczyźnie, słów kilka. Weganką stałam się na Islandii, to właśnie w tym szczególnym miejscu dotarło do mnie, jak bardzo my, ludzie ranimy Matkę Ziemię. Stwierdziłam, że chcę wesprzeć żywe istoty i nie brać udziału w ich męce oraz ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Poczułam, że to jest właśnie ten moment. Przyszło…

Body shaming, czyli jak w krótkich włosach przestałam być (dla niektórych) kobietą

Kilka dni temu ścięłam włosy. Nie jest to żadna sensacyjna wiadomość, tym bardziej że temat krótkich włosów oswajam już od zeszłorocznej jesieni. Na nowo odkryłam wygodę posiadania takiej fryzury, łatwość dbania o nią i jej modelowania. Wysłałam fotkę mojej „nowej głowy” do kilku osób i reakcje, a dokładnie ich skrajność, były zaskakujące. Dziewczyny w stu…

W Romandii

Po przejściach aktywnie szukałam męża. Kiedy otrzymałam propozycję kilkutygodniowego szkolenia w Szwajcarii, postanowiłam zawiesić poszukiwania i przez dany czas zaangażować się bardziej w pracę oraz koniecznie zwiedzić ten legendarny kraj serem, czekoladą i pieniędzmi płynący. Do Szwajcarii wyruszyłam w pośpiechu, z mglistym przekonaniem (bez określonych bliżej powodów) – że językiem urzędowym jest niemiecki, a stolicą…

Historie o duchach

Nie bójcie się, to tylko wspomnienia o ludziach, którzy naprawdę istnieli i obrazy wygenerowane przez poruszony mózg. Był rok 2008, dla mnie czas jeżdżenia tam i z powrotem między Polską a Szkocją. Mój krótki staż emigracyjny wynosił mniej niż rok i dwa pogrzeby na przestrzeni siedmiu miesięcy. Niedawno pochowałam babcię. Tak bardzo spodziewałam się od…

Ciekawostki belgijskie…

Dziesięć lat temu przeprowadziłam się do kraju, o którym w sumie niewiele wiedziałam. Oczywiście wiedziałam, że jest „centrum” Europy. Znałam także jego skomplikowany podział administracyjny. Tak, Belgia ma kilka rządów i bardzo rozbudowaną administrację publiczną. Wiedziałam też, że głosowanie w wyborach jest obowiązkowe, co zawsze wydawało mi się rewelacyjnym pomysłem. Z pewnością za to nie…

Czy byłabym szczęśliwsza?

Co mi dał wyjazd za granicę? Biegłą znajomość języka angielskiego, inne spojrzenie na otaczający mnie świat, więcej empatii w stosunku do ludzi i poczucie bezpieczeństwa finansowego. Co mi zabrał? Czas nie do odzyskania z moimi bliskimi, życie towarzyskie i pewność siebie. Od jakiegoś czasu zadaję sobie pytanie, a co by było, gdybym jednak zdecydowała się…

Imiona cz. 2

Temat imion zawsze wzbudza wiele emocji. Nasza poprzednia publikacja na ten temat to potwierdziła. Dziś przedstawiamy więc kolejne historie o poszukiwaniu tego najbardziej idealnego imienia przez nasze klubowiczki. Dorota mieszka w Anglii i podobnie jak wiele z nas, Polek na obczyźnie, pragnęła wybrać imiona, które będą odpowiednie dla przynajmniej dwóch kultur i języków. Moje imię…

Imiona cz.1

Coraz rzadziej wybór imienia dla dziecka jest kwestią przypadku czy rodzinnej tradycji. To raczej sprawa, która podlega długim debatom, nierzadko jest w nie zaangażowana cała rodzina. Jako moderatorka forum o imionach wiem, że spędza ona sen z powiek wielu przyszłym rodzicom w Polsce. Wyobraźcie sobie, jak potrafi się skomplikować, gdy mieszkamy za granicą. Już niezłą…

Mój amerykański sen

Mam na imię Kasia, mam 41 lat i od 18 lat mieszkam w USA. Już jako nastolatka patrzyłam na samoloty przelatujące raz po raz nad naszymi blokami i zawsze wyobrażałam sobie, że lecą za ocean. Zaczęło się od języka. Lubiłam język angielski i coraz częściej interesowałam się, jakby go użyć w praktyce. Na studiach dostałam…