Body shaming, czyli jak w krótkich włosach przestałam być (dla niektórych) kobietą

Kilka dni temu ścięłam włosy. Nie jest to żadna sensacyjna wiadomość, tym bardziej że temat krótkich włosów oswajam już od zeszłorocznej jesieni. Na nowo odkryłam wygodę posiadania takiej fryzury, łatwość dbania o nią i jej modelowania. Wysłałam fotkę mojej „nowej głowy” do kilku osób i reakcje, a dokładnie ich skrajność, były zaskakujące. Dziewczyny w stu…