Berlin

„Guten Morgen Berlin. Du kannst so hässlich sein.“* – (Dzień dobry Berlinie.  Potrafisz być taki brzydki.). Zimą, gdy idę ulicami Berlina, słowa tej piosenki brzmią w mojej głowie. Rozkopane ulice, niekończące się budowy, szare budynki, spóźniająca się kolejka miejska. Wracając z naszych podroży po Azji lub Afryce, gdzie jest kolorowo, głośno i gwarno, przeżywam szok…

Przyjaciółki-Psiapsiółki – cz. 1

Dlaczego potrzebujemy przyjaciół? Według psychologów to wspólnotowość jest podstawą naszego funkcjonowania. Budowanie poczucia przynależności oraz bycie obecnym i potrzebnym w życiu innych bliskich osób daje nam poczucie sensu. Przyjaźń uczy nas empatii. Pozwala nam wspólnie świętować radosne momenty naszego życia i mnożyć tę radość. A także pozwala nam znaleźć otuchę, ukojenie i wsparcie w chwilach,…

O zrozumieniu

Dlaczego koleżanka krzywi się, widząc nasz talerz ze śniadaniem na słono? Dlaczego pani w sklepie mruczy pod nosem, gdy nieprawidłowo wypowiemy jakieś słowo? Dlaczego według urzędników jesteśmy wiecznie niedoinformowani i nigdy nie rozumiemy oczywistości? Ten tekst mówić będzie o zrozumieniu i empatii – ludzkich uczuciach, których coraz bardziej nam brakuje. Ocenianie z góry i przypinanie…

Jestem Polką

Jestem Polką i jak to było w piosence, mam na to papier i cały system zachowań. I zawsze będzie mnie wkurzać (możesz zastąpić przekleństwem) to, co złego dzieje się w moim kraju, pomimo tego, że już tam nie mieszkam. Tak, to jest mój kraj ojczysty i zawsze tam będzie mój dom. Łapię się na tym,…

Kiedy wszyscy wiedzą lepiej

Wykorzystując przerwę w pracy za granicą, wracasz do swojego ojczystego kraju, by odwiedzić rodzinę, przyjaciół, znajomych, zawęzić więzi, miło spędzić czas.  Przez pierwszych kilka dni wszystko jest dobrze, niegroźnie. Jak zawsze wszyscy wypytują o to niezwykłe miejsce, w którym mieszkasz, o to, czy kogoś poznałaś, jak sobie tam radzisz, ile jeszcze tam będziesz. Słyszysz te…

Nowy Jork w trzech aktach

Kiedy mówię komuś, że mieszkam w Nowym Jorku, w odpowiedzi słyszę zwykle pełne zachwytu westchnienie, jęk “o rany, też bym tak chciała”, albo wyszeptane z nabożnym szacunkiem “ale masz szczęście”. I może jestem nienormalna, może mam poprzewracane w pewnych partiach mojej anatomii, a może już dawno zdążyłam zweryfikować swoje wyobrażenie o tym mieście, a jeszcze…

Już jeszcze

Przeprowadzam się z całym życiem, z całym dobytkiem już piąty raz, a jakby policzyć przeprowadzki w obrębie kraju, to siódmy. Za każdym razem jest inaczej. Przeprowadzałam się z domu rodzinnego “na swoje”, przeprowadzałam się w zielonym Oplu Agili z rocznym dzieckiem do obcego, stereotypowo nieprzyjaznego mi kraju, przeprowadzała mnie firma, która całe moje życie spakowała…

Wszędzie, gdzie jesteśmy z wyboru, jest dobrze

„Wszędzie, gdzie jesteśmy z wyboru, jest dobrze” Wyspa, na której mieszkam nie jest najbardziej turystycznym miejscem na Wyspach Zielonego Przylądka. Nie biła nigdy rekordów w statystykach zagranicznych gości. W tym specjalistkami są wyspy Sal i Boa Vista, turystyczne wizytówki, które kuszą nie tylko pięknymi plażami, bo tych to w sumie na żadnej z wysp nie…

Mój statek kosmiczny

Jeśli zaproponują ci miejsce w statku kosmicznym, nie pytaj, co to za miejsce. Po prostu wsiadaj. Sheryl Sandberg Wyszedł do pracy jak każdego innego poranka. Poranka niczym nie różniącego się od poprzednich, które spędziliśmy wspólnie w małej wiosce na południu Niemiec. W naszym nowym domu. Minęły już prawie dwa lata odkąd się tutaj znaleźliśmy. Dwa…

Wyspa, której nie potrafiłam zaakceptować, a którą kocham

Kiedy dowiedziałam się, że przyjdzie nam przeprowadzić się na Jamajkę, nie kryłam rozczarowania. Czekaliśmy na nowy kontrakt i byliśmy pewni, że zamieszkamy wygodnie gdzieś w Stanach Zjednoczonych. Informacja o czekającej nas placówce była szokiem. I choć wszyscy naokoło nam gratulowali, wiedziałam dobrze, że prawdziwe życie to nie to samo, co folder agencji turystycznej. Jednak mimo…

My, Polacy, ludzie z Europy Wschodniej 

Europa Wschodnia to bardzo szerokie pojęcie. Pochodząc z tego ciągnącego się od Szczecina, przez Bukareszt i Sofię aż po Kamczatkę regionu, automatycznie ma się na zachodzie status eksperta, specjalisty od wszystkiego, co „wschodnie”. Ktoś pyta, jak nazywają się koczownicze plemiona Kazachstanu? Pada wątpliwość, czy Łukaszenko rządzi na Białorusi czy Ukrainie? A może należy wytłumaczyć nieoświeconym…