Jak nie testować się na COVID?

Rok 2020 radykalnie zmienił nasze poruszanie się po świecie. Wymagania wizowe stały się sprawą drugorzędną – teraz wpierw sprawdza się, jak wysoka jest zachorowalność na COVID-19 w danym kraju i jakie obostrzenia zostały w związku z tym wprowadzone. Na początku pandemii koronawirusa odradzano jakiekolwiek podróże za granicę. W praktyce jednak wiemy, że nie da się…

Życie, którego nie było

We wrześniu skończyłam 43 lata. W chwilę po wyjściu gościń z mojej imprezy urodzinowej zasiadłam na kanapie, podkręciłam muzykę i zajęłam się myślą, która mnie dopadła “nie wiadomo skąd”: przecież dwadzieścia pięć lat temu marzyłam o zupełnie innym życiu! Co się stało w międzyczasie? Jakim cudem te marzenia rozpłynęły się w codzienności i to tak…

Jestem dzieckiem emigracji

Tak jak wiele innych dzieci emigrantów, wyjechałam za granicę bez podjęcia samodzielnej decyzji o tak wielkim, życiowym kroku. Znam inne dzieci emigracji i często trzymamy się razem albo przynajmniej znamy. Emigranci, którzy przyjechali już jako dorośli, patrzą na nas trochę jak na tubylców, którzy mówią po polsku, trochę z ciekawością, a niekiedy z lekką zazdrością.…

Mobbing

Rok temu ktoś podmienił mi syna. Zazwyczaj uśmiechnięty, twórczy i wesoły dziesięciolatek nagle miał problem ze wszystkim. Od zawiązania sznurówek, po wyjście samemu z domu. Na pytania o swoje sprawy reagował bardzo nerwowo lub agresywnie. Normą był krzyk synka: “Zostawcie mnie w spokoju”. Kiedy musiał zadziałać, np. wrócić do szkoły, bo czegoś zapomniał, zacząć odrabiać…

Wyczerpane baterie

Mieszkam w kraju, gdzie zdrowie psychiczne jest często poruszanym tematem, szczególnie promowane jest u mnie w pracy. To nasz były CEO bardzo wspierał program pomocy dla pracowników, którzy cierpieli na depresję albo mieli inne problemy natury psychicznej. Sama z niego skorzystałam w 2020 roku chwilę przed rozpoczęciem pandemii. Nie mam pojęcia od jak dawna potrzebowałam…

Oparte na faktach

Każdy dzień testował jej wytrzymałość. Odkąd naruszono jej poczucie bezpieczeństwa, była podatna na rozpadanie się na kawałki bez ostrzeżenia i w najmniej odpowiednich momentach. Czym jest poczucie bezpieczeństwa? To wrażenie, przeświadczenie o tym, że możemy istnieć w danej przestrzeni, przebywać w danej sytuacji – i nic nam się nie stanie; to klej, który skleja naszą…

Ta grzeczna

Na początku 2020 roku wszystko wydawało się być w jak najlepszym porządku, miałam stabilną pracę z perspektywami, szczęśliwe małżeństwo, podróżowałam, cieszyłam się życiem. Oczywiście zdarzały się dni, kiedy nic mi się nie chciało, kiedy byłam na „pół gwizdka”. Wyrzucałam sobie, że przecież mogę działać lepiej, że nie mogę się lenić i wydawało mi się, że…

Bez wstydu

To ciekawe, a czasem niezwykle dramatyczne, jak wszystko w naszym życiu może się nagle zmienić i wywrócić do góry nogami. Mój (jeszcze) mąż zawsze powtarzał, że najważniejsze jest zdrowie psychiczne. Ja jakoś nigdy specjalnie nie przykładałam do jego słów większej wagi. Oczywiście, że zdrowie psychiczne jest szalenie ważne, myślałam, ale nie skupiałam się na tym.…

Niewidzialna

Kończą się kolejne zajęcia. Uczestnicy wysypują się z sal, a korytarz wypełnia się podekscytowanymi rozmowami w różnych językach. Dzisiaj wyjątkowo uważniej obserwuję kolegów i koleżanki z grupy. Może dlatego, że podczas zajęć zamiast słuchać prowadzącej, słuchałam wykładu z LinkedIn o sieci znajomości i jak ważne jest rozważne jej budowanie ze względu na możliwości późniejszego zatrudnienia.…

Czasem lepiej milczeć

Zaburzenia psychiczne dotykają wielu z nas. Zostają jednak spychane do ciemnej sfery, o której niechętnie się rozmawia.  Nie są czymś, o czym mówimy otwarcie. Często postrzegane są jako oznaka słabości. Osoba zmagająca się z problemami psychicznymi niejednokrotnie nie przyznaje się, że choruje. Często dlatego, że spotyka się z niezrozumieniem, a jej problemy są traktowane jako…

Psycholka

Pierwszy raz wylądowałam w karetce, gdy miałam trzynaście lat. Wróciłam z treningu piłki ręcznej, weszłam do kuchni, rodzice zapytali, jak mi poszło dzisiaj w szkole. Nagle poczułam, że nie mogę wziąć oddechu, tak jakby ktoś nagle zakręcił mi kurek z tlenem. Nie pamiętam, co się działo potem, obudziłam się dopiero w szpitalu. Tam zaczęła się…

Być jak marokańskie kozy na drzewach – czyli jak mierzyć wysoko?

Nigdy nie myślałam, że to właśnie ja zachoruję na depresję. Mam przecież dobrą pracę, życie spędzam, w większości podróżując po różnych krajach, a i ostatnio zamieszkałam w Maroku. Mam wspaniałego, wyrozumiałego oraz  dopełniającego mnie partnera, rodzinę i wiele możliwości przed sobą, a jednak. Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba. Od psychoterapii po…