Emigracja w pojedynkę

Sobota wielkanocna, godzina 23. Wysiadłam z taksówki, poprawiłam plecak i pociągnęłam za sobą dwie duże walizki. Przedstawicielka firmy, od której wynajęłam tymczasowe mieszkanie, już czekała na mnie w środku – dała klucze, przekazała podstawowe informacje i pobrała opłatę pięćdziesiąt euro za to, że pofatygowała się na mnie czekać o tak nieludzkiej porze. Z namiarów kontaktowych…

Gdy chce się latać mimo pandemii…

Jak i wielu innym osobom, tak i mi COVID-19 pokrzyżował większość planów podróżniczych. Odwołane loty zamieniły się w vouchery, za niektóre hotele udało się odzyskać zwrot pieniędzy, w przypadku innych pieniądze przepadły. Toteż kiedy w czerwcu ogłoszono ponowne otwarcie granic, podchodziłam dość sceptycznie do kolejnych podróży. Chęć wyjazdu przemogła w końcu niepewność i strach –…

Dzień z życia pracownika sztokholmskiej korporacji

[cmsmasters_row][cmsmasters_column data_width=”1/1″][cmsmasters_text] Budzik wyrywa mnie ze snu i półprzytomna rozglądam się po pokoju. Ciężko się obudzić, gdy wokół mnie panuje ciemność, a w moim sztokholmskim mieszkaniu nad ranem ciemno jest zawsze. W zimie słońce wschodzi, kiedy jestem już w pracy, więc przed wyjściem z domu nie widuję go wcale. Latem zaś w Sztokholmie królują białe…