Indie

“Za chwilę będziemy lądować” – mówi Divya. – “Już prawie jesteśmy w Bombaju.” Bombaj. Moje marzenie.  Marzenie ziszczone tak szybko, że sama nie mogę w to uwierzyć. Więc tak to wygląda? Jedna książka, piękna inspiracja, szybka decyzja o kupnie biletu, kilka szczepień, wiza i…w drogę. Wysypiam się w samolocie, nie chcę tracić czasu na sen.…