CiekawostkiFelietony
Ostoja męskiej pobożności

Święta góra Athos położona jest w północno-wschodniej Grecji. Półwysep Athos znajduje się na jednej z odnóg półwyspu Chalcydyckiego, na północ od Salonik, a jego obszar liczy około 335 km² i zamieszkuje go nieco ponad dwa tysiące osób. Góra Athos słynie ze swej wielowiekowej historii i głębokiego znaczenia duchowego dla wyznawców prawosławia.

Ta Święta Góra od 1988 roku jest wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Podkreśla to jej wyjątkowe znaczenie historyczne, kulturowe i religijne. To nie tylko góra. To miejsce, gdzie historia spotyka się z duchowością, tworząc enklawę, która zachwyca i inspiruje, pewnie również dlatego, że pozostaje niedostępna dla większości świata.

Grecka Święta Góra stanowi okręg autonomiczny zarządzany przez radę mnichów. Posiada swoje własne prawo zatwierdzone przez grecki parlament, co nadaje temu obszarowi niepowtarzalny charakter w skali świata. Lista obowiązujących tam reguł i zakazów nosi nazwę avaton i mimo że przedstawiciele Unii Europejskiej uznali te kanony za niezgodne z prawem, mnisi na to nie zważają i zasad nie zmienili.

Góra Athos (gr.  Άγιο Όρος) to najstarszy i podobno ostatni bastion męskości na świecie. 

Znajduje się na niej 17 klasztorów greckich, jeden należący do wspólnoty rosyjskiej, jeden serbski i jeden bułgarski z ponad tysiącem mnichów łącznie. Klasztory uszeregowane są według hierarchii i we wszelkich publikacjach wymieniane są zawsze według ustalonej kolejności. Najważniejszym z nich jest Wielka Ławra na południowych krańcach półwyspu, której założenie było zarazem początkiem tego swoistego państwa oraz zbudowany na wysokiej, pionowej skale, jeden z najbardziej spektakularnych klasztorów, którym jest Simonopetra.

Góra Athos – ostatni bastion męskości

Od 1060 roku na terenie okręgu autonomicznego nie mogą przebywać kobiety. Przybycie do wybrzeży góry Athos statków oznacza dla ich pasażerów staranną weryfikację. Cel? Upewnienie się, że wśród setek mężczyzn nie skrywa się kobieta. Nawet hodowane na półwyspie zwierzęta są tylko płci męskiej (z wyjątkiem kotów i ptaków). Szczegółowej analizie poddaje się niewieścio wyglądających młodzieńców o delikatnych rysach twarzy. Młodzi mężczyźni, którzy nie posiadają zarostu mają również zakaz wstępu. Statki z kobietami mają obowiązek trzymać się na odległość 500 metrów od brzegu. Tym sposobem góra Athos pozostaje ostatnim bastionem męskości, gdzie kobiety są nieobecne od ponad tysiąca lat.

W przeszłości mnisi otwierali swoje podwoje przed kobietami. Było to zjawisko niezwykle sporadyczne. Zazwyczaj miało miejsce w czasie najazdów, zwłaszcza tych spowodowanych przez piratów, w celu ochrony ludzkiego życia. 

Jednym z najbardziej znanych incydentów z żeńskim pierwiastkiem w roli głównej jest opowieść o wizycie na Athos serbskiego króla Stefana Urosza IV Duszana i jego żony Jeleny w 1347 roku. Według słynnej historii mnisi zgodzili się na czasowe uchylenie zakazu wstępu kobiet na górę dla króla i królowej. Jednakże, mimo tej wyjątkowej zgody, królowa Jelena nigdy nie postawiła stopy na tutejszej ziemi. Zamiast tego była noszona przez odpowiednich dostojników, aby zapewnić, że nawet na chwilę nie dotknie gruntu klasztornego.

Aby zabezpieczyć święte przestrzenie, gdzie mnisi codziennie oddawali się modlitwie i kontemplacji, wewnątrz wszystkich pomieszczeń rozwinięto dywany. Ten staranny zabieg miał gwarantować, że żadna część ciała królowej ani żadne inne elementy z nią związane nigdy nie zetkną się z boską ziemią klasztoru na Athos.

Jak to jest naprawdę z tym życiem bez kobiet? Odpowiedzi są różne – od filozoficznych refleksji po wyznania, że czasami lubiące adrenalinę i zatargi z policją dziewczyny przypływają wieczorami na motorówkach i kąpią się w bikini tuż pod oknami klasztorów. 

Męska izolacja – codzienność na świętej górze Athos

Przybycie na świętą górę nie jest łatwe właściwie dla nikogo. Mężczyźni muszą uzyskać zezwolenie i podróżować jako pielgrzymi. Turyści na terenie Athos mogą przebywać maksymalnie trzy dni. Poza akredytowanymi specjalistami turyści nie mogą posiadać sprzętu fotograficznego. Wymaga się wiz pobytowych. Każdego dnia do wspólnoty mnichów może zawitać 120 osób wyznania prawosławnego i 10 innowierców. Wizyty ogranicza się wyłącznie do celów religijnych lub naukowych.

Dzień mnicha to osiem godzin snu, osiem godzin modlitwy, osiem godzin pracy. Pobudka zaplanowana jest na trzecią rano, godzinę później rozpoczyna się msza święta. Pierwszy posiłek spożywa się o ósmej, po nim następuje praca – malowanie ikon, remonty, uprawa pola, gotowanie. Druga msza trwa od 15 do 17 i poprzedza obiad. Klasztorna dieta jest bezmięsna, przeważają warzywa, owoce, nabiał. Za to podobno zawsze do posiłku pije się wino. Mnisi jedzą w milczeniu, podczas gdy jeden z nich czyta fragmenty Pisma Świętego. Od ponad tysiąca lat życie na tym obszarze rządzi się średniowiecznymi zasadami. W wielu miejscach nadal brakuje elektryczności, asfaltowych dróg i nowoczesnych udogodnień. Na górze Athos, zwanej przez Greków Agio Oros, czas płynie zgodnie z tradycjami bizantyjskimi, a mnisi posługują się kalendarzem juliańskim. 

W klasztorach panuje surowa dyscyplina i kult ciężkiej pracy, a brak prasy i telewizji to zasada chroniąca czystość wewnętrzną.

Avaton to nie tylko zakazy dla kobiet

Jakie jeszcze zasady obowiązują w tym miejscu?

Osoby poddane kastracji, czyli eunuchowie, również nie mają zezwolenia na wchodzenie na teren klasztorów. Ograniczenie dotyczące eunuchów jest bardziej symboliczne i opiera się raczej na tradycji niż na możliwości fizycznej identyfikacji. W praktyce mnisi muszą polegać na zasadzie zaufania i przestrzeganiu reguł przez odwiedzających.

Tysiącletnia mozaika życia duchowego

Góra Athos, ostatni bastion męskości, gdzie mnisi oddają się surowym zasadom życia monastycznego od ponad tysiąca lat. To miejsce, gdzie tradycje, izolacja od kobiet i rygorystyczne reguły tworzą unikalną mozaikę życia duchowego. Jej historia, nasycona zakazami i wezwaniem do głębokiej duchowej pobożności, pozostaje nadal nie do końca odkryta i bardzo tajemnicza, stanowiąc jednocześnie wyjątkowy element dziedzictwa ludzkości.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Karolina Krajnik – Kreta

5 3 votes
Oceń artykuł
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze