Mój amerykański sen

Mam na imię Kasia, mam 41 lat i od 18 lat mieszkam w USA. Już jako nastolatka patrzyłam na samoloty przelatujące raz po raz nad naszymi blokami i zawsze wyobrażałam sobie, że lecą za ocean. Zaczęło się od języka. Lubiłam język angielski i coraz częściej interesowałam się, jakby go użyć w praktyce. Na studiach dostałam…

Krótka historia o raku

Zamykam oczy i widzę w moim zimowym kozaku pojemnik, w którym zbierał się płyn. Nie był to jednak taki zwykły płyn. Najgorszy z możliwych, koloru czerwonego! To była krew! Doskonale ją pamiętam, gdyż od zawsze mam do niej awersję. Na samą myśl robi mi się słabo. Tymczasem w moim małym różowiutkim buciku znajdowało się to…

Po co ci to?

– Po co ci to? – usłyszałam od swojego męża, gdy w wieku trzydziestu sześciu lat zakomunikowałam, że wracam na studia. – A choćby dla własnej satysfakcji! – odkrzyknęłam. Już od dłuższego czasu biłam się z myślami, czy po ponad dwunastu latach powinnam zaczynać nowy kierunek i gdy nareszcie podjęłam decyzję, że idę za ciosem,…

Polka od A do Z

Nazywam się Karolina Krajnik. Moja mama mówi do mnie Tolcia, mój mąż zwraca się do mnie per Moro, greckim urzędnikom i lekarzom wyświetlam się w systemie jako Karolina Joanna Kraznik, koledzy z pracy wołają mnie Karolin, turyści, których obsługuję, wierzą, że jestem Katerina, a listy są do mnie zaadresowane Karolina Tomasza Krajnik. Żeby było ciekawiej,…

O zrozumieniu

Dlaczego koleżanka krzywi się, widząc nasz talerz ze śniadaniem na słono? Dlaczego pani w sklepie mruczy pod nosem, gdy nieprawidłowo wypowiemy jakieś słowo? Dlaczego według urzędników jesteśmy wiecznie niedoinformowani i nigdy nie rozumiemy oczywistości? Ten tekst mówić będzie o zrozumieniu i empatii – ludzkich uczuciach, których coraz bardziej nam brakuje. Ocenianie z góry i przypinanie…

Córeczka tatusia

– Bądź dzielna i waleczna. Nigdy się nie poddawaj. Walcz o swoje marzenia. Bądź szczęśliwa. I odważna. Jak lew – powiedziałeś, składając mi życzenia z okazji siedemnastych urodzin, a potem wręczyłeś mi małą maskotkę-lwa. Wtedy nie wiedziałam, że to będą ostatnie życzenia, jakie kiedykolwiek od Ciebie usłyszę i będę je sobie przypominać w wielu momentach…

Zazdrość

Odkąd pamiętam, zazdrościłam. Najpierw dzieciom, potem nastolatkom, a teraz już dorosłym. Nie, nie chodzi ani o pieniądze, ani o jakieś wypasione gadżety, ani nawet o inteligencję czy szczęście w życiu. Zazdrościłam innym rodziców, a konkretnie – ojca, ponieważ tego, który figuruje w moim akcie urodzenia takim mianem nazwać nigdy nie mogłam. Ze słowem ojciec mam…

Jestem Polką

Jestem Polką i jak to było w piosence, mam na to papier i cały system zachowań. I zawsze będzie mnie wkurzać (możesz zastąpić przekleństwem) to, co złego dzieje się w moim kraju, pomimo tego, że już tam nie mieszkam. Tak, to jest mój kraj ojczysty i zawsze tam będzie mój dom. Łapię się na tym,…

Moja pasierbica ma mamę

Zaskakujące, jak często muszę powtarzać to zdanie po polsku. Dlaczego muszę w mym ojczystym języku tłumaczyć, że moja pasierbica nie jest moim dzieckiem? Dlaczego muszę nieustannie powtarzać, że ja nie jestem jej mamą? Jak to się dzieje, że dorośli ludzie, którzy mnie znają, staraja się mi wmówić, że stałam się mamą nieurodzonego i niezaadoptowanego przeze…

Małe pogawędki

Temat small talk, czy bardziej po polsku małych pogawędek, był mi obcy, zanim nie wyjechałam do obcego kraju, by tam żyć i oswajać się z inną kulturą. Jednak gdy patrzę wstecz, to w Polsce small talk jest jak najbardziej obecny! O pogodzie rozmawiałam z sąsiadami z bloku, o dzieci zagadywały liczne starsze panie, chociaż może…