Spędziła wiele lat poza Polską. Mieszkała za kołem podbiegunowym i na równiku, w oszałamiających dzielnicach bogatych miast i na granicy slamsów, wśród ludzi, którzy skończyli najlepsze uczelnie na świecie i takich, którzy nigdy nie byli w szkole. Zbierała doświadczenia i rejestrowała otaczającą rzeczywistość. Od dwóch lat znowu jest w Polsce. Uważa się za wiedźmę i studiuje sekretną medycynę szamanów. Medytuje i uczy się hiszpańskiego, ponieważ emeryturę planuje spędzić w Ameryce Południowej.

Pogrzeb w Kenii

Poprawcie mnie, jeżeli się mylę, ale myślę, że w pewnym wieku, a konkretnie po czterdziestce, każdy człowiek ma dłuższą lub krótszą listę trudnych wydarzeń, które miały miejsce w jego życiu. Na mojej jest zupełnie niespodziewana zdrada oraz rozwód z człowiekiem, za którego uczciwość gotowa byłam ręczyć głową (nigdy tego nie róbcie), utrata pracy, prawdopodobnie równie…