Niespełniona pisarka, żyjąca na pograniczu realnego życia i bajki. Historyk pasjonata, podróżująca po świecie w poszukiwaniu małych miasteczek i pięknych widoków. Nieźle gotuje, piecze, projektuje wnętrza i odnawia meble. Kocha książki, zwłaszcza z gatunku powieści historycznych i realizmu magicznego. Do ulubionych pisarzy zalicza Dostojewskiego, Marqueza, Folletta i Zafona ale to za Hemingwayem przejechała pół świata. Piła w tych samych barach, jadła w tych samych knajpach Francji, Hiszpanii, Włoszech i na Kubie. Muzyka umila jej zły czas, zwłaszcza jazz oraz głos i teksty Leonarda Cohena działają na nią kojąco. Dużo fotografuje, chyba czasami za dużo ale jeśli nie zrobiła zdjęcia w jakimś miejscu to chyba tam nigdy nie była.

Diwali – festiwal światła

Sikhowie, hindusi i wyznawcy dżinizmu pod koniec października lub na początku listopada celebrują Diwali, czyli święto światła. Mimo podobieństw, każda z tych religii świętuje ten dzień inaczej, a obrzędy i rytuały związane z jego obchodami nieco się różnią. Dla sikhów Diwali jest szczególnie ważne, ponieważ w tym dniu czczą oni uwolnienie z więzienia w 1619…

emigracja

Telefon

Być może wiozłaś dzieci do szkoły albo kleiłaś pierogi,

albo może pisałaś jakiś raport w pracy, albo spacerowałaś z psem, albo robiłaś jedną z tysiąca rzeczy, które robisz codziennie. Po wielu latach na emigracji poukładałaś sobie życie, porobiłaś plany i dzień za dniem realizujesz sama siebie w mniejszym lub większym stopniu.

Sentymentalnie

Łzy jak grochy spływały mi po policzku. Nikt mnie nie skrzywdził ani nie patrzyłam na krzywdę innego człowieka. Płakałam ze wzruszenia. Do londyńskiego teatru przyjechał Daniel Olbrychski, postać, na której się wychowałam, który przerażał mnie jako dziki Azja Tuhajbejowicz, rozrywał moje serce, zdradzając ojczyznę jako Kmicic, czy zauroczył jak każdą z sióstr w Pannach z…

Słodko-kwaśna emigracja

Rozlałam w kuchni sok z buraków. Zawadziłam ręką i spadł na kosz, rozpryskując się przy tym po całym pomieszczeniu, czerwonymi plamami i brudząc wszystko po drodze: szafki, kosz, podłogę, mały dywanik, zmywarkę etc. Nie powtórzę, co mi się wyrwało z ust. Dodałam sobie roboty, a miałam się zająć czymś innym i zniszczyłam dywanik. Jednak szczerze…

Plastikowa strona sawanny

[cmsmasters_row][cmsmasters_column data_width=”1/1″][cmsmasters_text] Aż po widnokrąg widać połacie czerwonej, lśniącej ziemi, jak w mozaice ozdobionej kolczastą trawą, w kolorze wyschniętej słomy. To sawanna. Na tej spalonej słońcem szachownicy rozgrywkę prowadzą potężne baobaby, wełniaki czy akacje. Walka jest zawzięta, bo tylko najsilniejszy dostaje nagrodę: wodę. Słabiej ukorzenione drzewa przegrywają i giną. Czasami zniszczeniu pomagają słonie, które objadają…

Muzeum Verlaine’a

[cmsmasters_row][cmsmasters_column data_width=”1/1″][cmsmasters_text] „Rozmowa sentymentalna”  W starym parku samotnym, śród wieczornej mgły, Dwie postacie przed chwilą wolnym krokiem szły. Oczy zgasłe, uwiędła krasa ust różowa, I ledwie dosłyszalne są ciche ich słowa. W starym parku samotnym, śród wieczornej mgły, Dwie mary wskrzeszać chciały dni minionych sny. – Pamiętasz nasze dawne szałów uniesienia? – I po cóż…

Dlaczego warto zwiedzić Maidstone

[cmsmasters_row][cmsmasters_column data_width=”1/1″][cmsmasters_text] O Wielkiej Brytanii słyszał każdy. Jest to duży kraj, leżący na wyspie w zachodniej Europie. O Anglii też każdy słyszał. Nazwę stosuje się wymiennie z Wielką Brytanią, choć Anglia to tylko część tego dużego kraju. W Anglii leży Kent. I o tym miejscu niektórzy na pewno słyszeli, zwłaszcza, jeśli odwiedzają mój blog, to…