Polek rozmowy o lataniu – część 2

W drugiej części rozmów o lataniu nasze Klubowiczki wspominają, jakie niewiarygodne historie wydarzyły się im w powietrzu i po wylądowaniu. Takie historie przydarzyły się nam w powietrzu Agnieszka: Pierwszy raz leciałam Kuwait Airways. Wnętrze – lecialam klasą ekonomiczną – naprawdę świetne, dużo miejsca między siedzeniami, duże ekrany w siedzeniach. Siadam, zakładam słuchawki, relaksująca muzyka, boarding…

Miłość a emigracja

To była miłość od pierwszego uśmiechu. Ja, stuprocentowa ekstrawertyczka i ten szczupły, spokojny chłopak. Przez rok byliśmy nierozłączni, aż do momentu, w którym on postanowił wyjechać za granicę. Miłość przychodzi na wiosnę Jako singielka zawsze powtarzałam, że miłość przychodzi na wiosnę. Natura budziła się do życia, a ja do nowych znajomości. Dla większości osób to…

Polka tu mieszka

Potrafisz wyobrazić sobie kraj, w którym lato trwa około cztery miesiące, a zima całą resztę roku? Miejsce na mapie, gdzie zimą panuje mrok, który często odbiera siły do działania, a w miesiące letnie, gdy dzień trwa całą dobę, twoje ciało jest tak pobudzone, że nie ma ochoty położyć się do łóżka? Kraina ognia i lodu…

Polek rozmowy o lataniu – część 1

Klubowe Polki nie dosyć, że rozsiane są po całym świecie, to jeszcze sporo po tym świecie podróżują. A potem o tych podróżach sobie nawzajem opowiadają. Jak się okazuje, wdzięcznym tematem rozmów są nie tylko atrakcje turystyczne różnych krajów. W wielu przypadkach ciekawie robi się już na samym początku podróży, czyli na lotnisku, albo też chwilę…

Moje miejsce na ziemi

Już jako mały grzdyl chodziłam swoimi ścieżkami. Historie o moich samodzielnych wyprawach i odkrywaniu świata raz na jakiś czas opowiadane są w rodzinie, w kontekście mojej odwagi, samodzielności i indywidualizmu. Sama, odkąd pamiętam, byłam ciekawa świata. Uwielbiam obserwować naturę, chłonąć jej energię, oddychać pełną piersią otoczona lasem, wodą czy górami. Uwielbiam odkrywanie świata, nowych kultur,…

Bez pożegnania

Pamiętam, jak babcia opowiadała mi o życiu w cieniu wielkich wydarzeń. Przeżyła wojnę, komunizm, powstanie Solidarności i upadek muru berlińskiego. Lubiłam te jej opowieści z drugiego planu. W czasach dziejowej rewolucji ludzie wciąż się kochali, brali śluby, tańczyli na odpustach i płakali na pogrzebach. Rodziły się dzieci, których rodzice mieli ambicje, marzenia i plany zmieniające…

Autobus do Szkocji

“Yer skelf is oon upper deck” – bąknął kierowca autobusu po sprawdzeniu mojego biletu. Był to mokry marcowy wieczór, mieszkałam już wtedy kilka miesięcy w Wielkiej Brytanii i zdążyłam się przyzwyczaić do akcentu, który totalnie różnił się od tego, który znałam z  amerykańskich filmów. Sama nawet nauczyłam się połykać „r” w „party” i syczeć wyrafinowanym…

Przyjaciółki – Psiapsiółki cz. 3

Nasze kobiece przyjaźnie zmieniają się, są pełne różnych emocji. Czasami potrzebujemy przerwy albo po prostu nasza przyjaźń się kończy lub zaczyna ponownie. Nasza wspólna przeszłość jednak łączy nas już na całe życie. Jak to jest z waszymi przyjaźniami?  Zapraszamy na trzecią i ostatnią część opowieści o przyjaźniach naszych klubowiczek. Jednocześnie życzymy wszystkim, waszym i naszym…

Moja droga na Północ

Gdyby dwadzieścia lat temu, kiedy jako nastolatka wyjeżdżałam do Niemiec, żeby poznać zagranicę, nowych, ciekawych ludzi i doświadczyć lepszego życia – no dobra nie odbiegajmy tak daleko w przeszłość, nawet pięć lat temu, gdyby wtedy ktoś mi powiedział, że kiedyś będę mieszkać na Wyspach Owczych, to kazałabym temu komuś puknąć się w czoło i pomyślałabym,…

Przyjaciółki-psiapsióki cz. 2

„Przyjaciel to człowiek, do którego dzwonię po wielu miesiącach milczenia, a nie pyta: dlaczego się nie odzywałaś, tylko mówi: cieszę się, że właśnie dziś słyszę Twój głos.” Roma Ligocka Emigrując, oddalamy się fizycznie od naszych przyjaciół, w pokonywaniu tego dystansu niewątpliwie pomaga nam Internet. O swoich sposobach na utrzymywanie przyjaźni pomimo odległości i o swoich…

Berlin

„Guten Morgen Berlin. Du kannst so hässlich sein.“* – (Dzień dobry Berlinie.  Potrafisz być taki brzydki.). Zimą, gdy idę ulicami Berlina, słowa tej piosenki brzmią w mojej głowie. Rozkopane ulice, niekończące się budowy, szare budynki, spóźniająca się kolejka miejska. Wracając z naszych podroży po Azji lub Afryce, gdzie jest kolorowo, głośno i gwarno, przeżywam szok…