Adelajda

Adelajda to jedno z mniej znanych miast – stolic stanowych Australii. Mówiąc o tym kraju, z reguły na myśl przychodzą nam Sydney lub Melbourne, bo są duże, Perth, bo to jedyne miasto jest na zachodnim wybrzeżu, Canberra, bo gdzieś nam ktoś kiedyś powiedział, że to właśnie jest stolica Australii, Darwin – bo krokodyle i Hobbart…

O szoku kulturowym, czyli dlaczego tak nas drażni uśmiech ekspedientki

Nie ma podróżnika czy ekspata, który nie spotkałby się – teoretycznie lub w praktyce – z pojęciem szoku kulturowego. I chociaż większość z nas wie doskonale, że pierwszy zachwyt nad egzotyczną kulturą to po prostu faza „miesiąca miodowego”, gdy po niej przychodzi kryzys, nie oznacza to wcale, że z nim radzimy sobie łatwiej. Teoria szoku…

Genewa

Genewa nie ma najlepszej prasy. Mieszkańcy i turyści narzekają na drożyznę (w tym na najwyższe ceny piwa na świecie, korki, nudę, taki sobie rynek pracy, jeszcze gorszy rynek nieruchomości. Chętnie odwiedzają ją turyści, ale czy jest wielu ludzi, którzy całe życie marzyli o przeprowadzce tam? Raczej nie. I właściwie to się z tym wszystkim zgadzam. Nie…

Więcej niż myślisz. Som tam.

Zazwyczaj zaczyna się to jak każda baśń. Za górami, za lasami, jeziorami, morzami i łąkami była sobie kraina dobrobytem płynąca. Upalna, gorąca, przepełniona smakami i zapachami świata. I w tej krainie właśnie, na każdym rogu, w małych lokalnych restauracyjkach, na ulicznych straganach czy u maestro sztuk kulinarnych – wszędzie była Ona. Wychwalana pod niebiosa, czczona,…

Urlop w Alpach

Zima rozpoczęła się na dobre, co z pewnością cieszy amatorów białego szaleństwa. Część naszych rodaków z pewnością spędzi zimowy urlop w którymś ze znanych austriackich ośrodków:  Sölden, Hintertux, Stubai czy modnym Ischgl.  Sama od lat wyjeżdżam w Alpy na narty, więc doskonale rozumiem co przyciąga turystów w tamte rejony. Celebracja pobytu w Alpach z perspektywy…

Jak to jest być Polką w Słowenii

Jak to jest być Polką w kraju, w którym prawie nie ma Polonii? Kilka lat temu przeczytałam gdzieś, że w Słowenii mieszka około 300 Polaków. Założę się, że liczba ta w ciągu kilku ostatnich lat niewiele się zmieniła. Mamy coroczne spotkania opłatkowe i polski piknik, ale jeszcze (niestety) nie udało mi się dotrzeć ani na…

Lyon

Długo zastanawiałam się, z której strony ugryźć ten artykuł. Z racji turystycznego charakteru prowadzonego bloga, chciałam opowiedzieć o najciekawszych miejscach w Lyonie, o pięknej starówce, może nieco o historii… Ale to przecież znajdziecie – może nie w pierwszym lepszym, ale jednak – w przewodniku. Napiszę więc o czym innym. Inaczej, niż na swoim blogu, odsłonię…

Berlin

Niejednokrotnie słyszałam stwierdzenie, że ‘Berlin to nie Niemcy’ czy że “Berlin to stan umysłu” i im dłużej tu mieszkam, tym bardziej się z tym zgadzam. Berlin jest miastem niejednorodnym, w którym nadal czuć wpływy świata wschodniego i zachodniego, choć nie oddziela ich betonowy mur. Hhipsterstwo miesza się tu z historią, a kolorowe punki z lat…

Bradford

Jest takie miasto na mapie Anglii, o którym mniej lub więcej słyszał już każdy tutejszy. Zwycięzca rankingu najgorszego miejsca zamieszkania na terenie Wysp, o najniższych czynszach w kraju i również najniższych zarobkach. Państwo w państwie, wycieczka do Azji. Nieprzyjazne dla obcych wszelkiego rodzaju, nawet tych z miasta obok. Raj dla pracowników socjalnych z powołania i…

Madryt

Madryt – po raz pierwszy Mój pierwszy raz w Madrycie to była kakofonia. Dźwięków, języków, kolorów. O mało nie oszalałam. Ale wielka ta ulica. No tak, to ta znana Gran Via. Centrum miasta, taaakie wysokie budynki. Mam ochotę na lody. Lody za 5 euro? 2 kulki? To drogo czy tanio? (Po przeliczeniu na złotówki). Ale drogo!…

Pikardia

Francja to kraj słynący z serów i win. Każdy region tego kraju jest inny i słynie z czegoś innego. Region, który chciałabym Wam dzisiaj przedstawić jest jakby troszkę pomijany przez Francuzów, jak i przez resztę społeczeństwa. Tutaj pada 8 miesięcy w roku, niemiłosiernie wieje, lato nie jest zazwyczaj upalne (choć w tym roku ta pora…

Zurych – miasto bardziej wiejskie

Dwa lata, jeden miesiąc i 10 dni minęło, od kiedy zamieszkałam w Zurychu. Spakowałam całe moje warszawskie życie w 9 pudeł. Zmieścił się jeszcze rower, nie zmieścił się kot. Został z siostrą. Ubolewam nad tym do dzisiaj, ale mam dziecko, dwulatka, więc to prawie to samo. Rzym to miasto miłości, Paryż to nonszalancja, Praga – swojskość,…