Patronite

Już teraz możesz dołączyć do grona naszych Patronów!

Od 10 lat my, Polki na Obczyźnie, opowiadamy Wam o najróżniejszych aspektach życia na emigracji, o podróżach do najdalszych zakątków świata, o egzotycznych kulturach, miejscowych tradycjach, lokalnych smakach.

Wraz z Wami, naszymi Czytelnikami, tworzymy jedną z najbardziej wyjątkowych kobiecych społeczności w Internecie!

Jeżeli chcielibyście wesprzeć nasze działania i inicjatywy, dołączcie do grona naszych Patronów! Dziękujemy!

Polecane

Chętnie czytane

Szkocji

Urocze absurdy ze Szkocji

– Co za okropność! Komu to przeszkadzało, jak wcześniej było? – mówi Gaby, wysiadając z autobusu. Takie słowa w ustach zawsze sympatycznie uśmiechniętej dziewczyny brzmią dość dobitnie. Po ulicach Edynburga jeżdżą brunatne piętrowe autobusy, w przeciwieństwie do londyńskich – czerwonych. Szkockie piętrusy są też mniejsze niż te ze stolicy Anglii. Do niedawna odróżniała je jeszcze…

Czytaj całość

Praca w Unii Europejskiej

Jako już długoletnia emigrantka przyzwyczaiłam się do pytań typu: „Jak ci się tam żyje?”, „Dobrze zarabiasz?”, „Pewnie u ciebie lepiej finansowo niż w Polsce?”. Nadal jednak trudno jest się przyzwyczaić do pytań lub komentarzy na temat mojego miejsca pracy. Wywołuje ono niekiedy skrajne emocje, a także dziwne wyobrażenia lub stereotypy. Pracuję w Komisji Europejskiej już…

Czytaj całość
przyjaźń

Nie trzeba

Emigracja wiele mnie nauczyła. Otwartości na obcego. Zrozumienia i tolerancji – a czasem nawet zachwytu – dla inności. Elastyczności. Ciągłego wychodzenia poza własne granice i ciągłe ich redefiniowanie. Odkryłam też, że moje miejsce na ziemi to przede wszystkim te najważniejsze osoby – mąż i córka. Tak długo, jak długo jesteśmy razem, jestem w domu. Stosunkowo…

Czytaj całość

Telefon

Czasami czekamy na niego z niecierpliwością. Innym razem się go boimy. Bywa, że nas kompletnie zaskakuje. Albo że bardzo, ale to bardzo go potrzebujemy. I oczywiście bywają te najgorsze telefony. Te, na które nie da się przygotować. Po których rozsypujemy się na milion małych kawałków, a później długo nie możemy się pozbierać. Pierwszy raz taki…

Czytaj całość
Mardin

Pewnego razu w Mardin

Tak się złożyło, że w mieście Mardin, położonym w południowo-wschodniej Turcji na terenach dawnej Mezopotamii, wylądowaliśmy w weekend podczas lockdownu. Wszystkie biznesy były zamknięte i panował zakaz wychodzenia z domu, choć na szczęście turystów te ograniczenia nie dotyczyły. Z jednej strony ogarnęła mnie wielka ekscytacja, bo, niezależnie od okoliczności, wspaniale jest zagubić się w wąskich…

Czytaj całość

Kryzys idolstwa

Pamiętacie jeszcze czasy, kiedy status gwiazdy zobowiązywał do nienagannego wizerunku, wysokiej kultury, erudycji? Ja tak i dlatego odnoszę nieodparte wrażenie, że współcześnie status gwiazdy został zdegradowany do kwestii wizerunkowych, przy czym im krzykliwiej i bardziej kontrowersyjnie – tym lepiej. Show-biznes z czasem stworzył przestrzeń dla ambitnych jednostek z silnym parciem na szkło, bynajmniej niereprezentujących sobą…

Czytaj całość
gastro

Dziecko szwajcarskiej gastro

– Chcesz kawy? Chodź, zrobię ci. A potem posiedzimy sobie przed drzwiami. Palisz? Ja sobie zapalę. Normalnie nie możemy tak siedzieć na zewnątrz, ale ponieważ jesteśmy nienormalni, to tak robimy – tymi słowami przywitała mnie nowa koleżanka. Była siódma rano, sierpień 2017 roku. Mój pierwszy dzień pracy w szwajcarskiej gastro. Do drzwi branży gastronomicznej zapukałam…

Czytaj całość
nie z tej ziemi

Kreta nie z tej ziemi

Powrót Kiedy astronauci wracają na ziemię po wymagającej i długotrwałej wyprawie w kosmos, zawsze potrzebują intensywnej regeneracji fizycznej i psychicznej. Doświadczenie powrotu ze stacji kosmicznej, gdzie życie odbywa się w ograniczonej przestrzeni i w wysokim stresie, jest trudne. Od momentu wylądowania kosmonautom towarzyszy poczucie dyskomfortu i ogólnego osłabienia. Niezbędne są bolesne niekiedy sesje fizjoterapeutyczne mające…

Czytaj całość