badminton

Badminton

Uwielbiam grać w badmintona. Choć zaczynałam, jak pewnie większość z nas, od odbijania plastikowej lotki na zielonej trawce, to od wielu lat gram sensowną rakietą z naciągiem, o którym mam jakieś pojęcie, w profesjonalnym obuwiu (bo inne zaraz by się rozleciało), na zadaszonych kortach, prawdziwymi lotkami z gęsich piór. Nie jestem w tym dobra. Ba,…