podróż

Podróżniczy savoir-vivre

Wsiadłam do autobusu. Miejsce 14D. Właściwie 13D, ale dlatego że wielu przewoźników jest bardzo przesądnych, “oszukują” pasażerów, że przecież po dwunastce jest zawsze czternastka. Niech im będzie. Ja sobie akurat z tego nic nie robię. Trzynastka będzie szczęśliwa. Jeszcze przy oknie. Przestrzeni na nogi aż ponad moje potrzeby. Żyć nie umierać. Gotowa na kolejną wyprawę.…