miłość własna

Zdjęcie

Mój ulubiony folder ze zdjęciami nosi nazwę „Miłość własna”. Tak. Nauczyłam się kochać siebie i jeśli wyjątkowo polubię jakąś swoją fotografię, dodaję ją właśnie do tego albumu. Kiedy co jakiś czas któryś z licznych kompleksików wystawia głowę niczym hydra, otwieram folder i uśmiecham się do siebie. Przecież to, czy akurat WYGLĄDAM lepiej czy gorzej nie…