Psycholka

Pierwszy raz wylądowałam w karetce, gdy miałam trzynaście lat. Wróciłam z treningu piłki ręcznej, weszłam do kuchni, rodzice zapytali, jak mi poszło dzisiaj w szkole. Nagle poczułam, że nie mogę wziąć oddechu, tak jakby ktoś nagle zakręcił mi kurek z tlenem. Nie pamiętam, co się działo potem, obudziłam się dopiero w szpitalu. Tam zaczęła się…