Oda do Bazgrolnika

Już dzisiaj myślę o jutrze. Bo jutro też będzie moim dzisiaj, ale jutro. Teraźniejszość miesza się z przyszłością… Niby takie oczywiste, a jednak nie. Niby takie proste, a tyle mam trudności z ogarnięciem tego, czym jest moje tu i teraz, a co  będzie dnia następnego, nie mówiąc już o tym, co wydarzy się za tydzień…