Powsinoga

Powsinoga – tak mówiła na mnie babcia, kiedy będąc dziecięciem, odwiedzałam ją w maleńkiej wiosce na Mazowszu. Już wtedy miałam zadatki na łazika, jeżdżąc z dziadkiem po polach i ganiając kuzynów, którzy nie chcieli bawić się z dziewczynką. Moje „powsinostwo” zaprowadziło mnie w wiele miejsc, gdzie najpierw się uczyłam, a później pracowałam. Mama przestała już…