Gdybym mogła być mężczyzną

Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, byłabym facetem z wąsem. Tak – zdecydowanie zarost w stylu Freddiego Mercury’ego to jest to, byle tylko nie trafić na dzień przeziębienia i nie zasmarkać włosów pod nosem – przecież mężczyzna nie choruje, on walczy o życie.  Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, piłabym dużo piwa i innych napojów…