Na nowo

Otworzyć oczy, jeszcze w półśnie, jeszcze w krainie marzeń i cudów, która umyka bardzo szybko. Ustępuje miejsca rozpychającej się łokciami rzeczywistości. A ta nadciąga jak tsunami. Przypomina, który dzień, jaka sytuacja i co dziś w planie. Trzeba wstać, na nowo wstać, dojść do łazienki, siku, twarz, soczewki. Poczłapać do kuchni i na nowo zacząć żyć.…