Islandia, kraina nieprzyjaznych elfów

Pierwszy raz na Islandię przeprowadziłam się zimą 1996 roku, mając wtedy zaledwie dwa lata. Poznałam wyspę, można by powiedzieć, od podszewki. Przez wiele osób, w tym blogerów, Islandia jest przedstawiona jako kraj idealny. Krystaliczny niczym lód ze słynnej zatoki lodowcowej. Ja poznałam Frón, jak nazywana jest Islandia w języku poetyckim, również z tej ciemnej strony.…