Iran

Kiedy siedząca obok kobieta o pięknych brązowych oczach zagadała do mnie, trochę się zdziwiłam. Ja nie mogłam się skupić na niczym, prócz koszmarnej turbulencji, a ona z uśmiechem na twarzy zapytała mnie, czy lecę do jej kraju jako turysta, czy w związku z pracą. Po dziesięciu minutach mojej ekscytacji nadchodzącą podróżą (a to właśnie rozmowy…