No to pozamiatane…

Niedawno redakcja pewnego pisma poprosiła mnie o napisanie krótkiej recenzji książki o szeroko pojętej tematyce żydowskich losów w czasie II wojny światowej. Na początku uznałam tę propozycję za kuszącą, ba, nawet bardzo interesującą, ponieważ książkę posiadam i zdążyłam ją już nawet w całości przeczytać. Kiedy otrzymałam jednak szczegóły techniczne oraz tzw. „koncepcję redakcji” co do…