O szkockiej aurze, czyli o pogodzie w kratkę i nie tylko

Klimat tutaj znacznie bardziej mi służy! – tryskając entuzjazmem początkującego emigranta, kiedy to dwanaście lat temu po raz pierwszy zawitałam do Glasgow, wielokrotnie wypowiadałam to zdanie. Bez żalu zostawiałam za sobą gorące polskie lata z nocami tak dusznymi, że nie dało się oddychać, a co dopiero zmrużyć oka. Pamiętam sypianie pod pustą poszewką – bo…