Już nie marzę o domu

– Ile? – skrzywiła się agentka nieruchomości. Nie powiedziała tego głośno, ale wyraz twarzy zdradził wszystko. – Tyle wynosi mój dodatek mieszkaniowy od firmy, a nie chcę dokładać więcej z własnej kieszeni – wyjaśniłam.  Zamierzałam wynająć mieszkanie w jednym z najdroższych miast świata. W dodatku robiłam to z odległości prawie 7 tys. kilometrów. Nie widząc…