Naga prawda o Japonii

Nagano. Surowy górski wiatr smaga moją twarz jakby nie podobało mu się to, że jest tak bezczelnie rozpieszczona tajskim słońcem. Kulę się w sobie z zimna. Po ośmiu miesiącach w tropikach zapomniałam już jakie potrafi być bezwzględne.  – Może masz ochotę na sento? – pyta Aoi, poznana przez Internet Japonka, która zgodziła się pokazać mi…