Dziecko

[cmsmasters_row][cmsmasters_column data_width=”1/1″][cmsmasters_text] Napisałam tekst. Miałam nawet tytuł, wstęp i zakończenie. Pełna powaga, bo i temat ważki. Dziecko. Chciałam nawet napisać, że „dzieci i ryby głosu nie mają”, a potem spuentować słowem „nonsens”. Ale życie lubi być przewrotne i siedzę już 5. godzinę na SOR ze starszym synem. Czekamy na kontynuację badań, także nie jest źle.…