Jeden dzień z życia w Kolumbii

[cmsmasters_row][cmsmasters_column data_width=”1/1″][cmsmasters_text] Godzina 9:00 rano. Słychać dzwonek do drzwi. Wchodzi Yadira, dziewczyna która pomaga mi w domu. Ona, tak jak i wiele innych dziewczyn z biednego i raczej niebezpiecznego południa Bogoty, przez dwie godziny będzie jechała busikiem przez zakorkowane ulice do pracy w domu bogatych Kolumbijczyków na północy miasta. Tyle samo czasu zajmie jej droga…