Nigdy już się nie uśmiechnę

Na początku był strach. „Ciąża jest zagrożona, proszę leżeć i się nie ruszać. Za niski poziom progesteronu, możliwe poronienie. Następny proszę!”. Nie, to przecież nie początek. Początek zawsze jest piękny: to, co miało przyjść, a nie przyszło, radosne oczekiwanie, dwie kreski na teście… Dla mnie to radość, bo tym razem staraliśmy się tylko rok czy…