CYKLE

z cyklu: świat kulturalnie – ŚNIADANKO Z RENOIREM

Dziś w ramach cyklu „Świat kulturalnie”
Piotr zabiera nas w małą podróż do pewnego muzeum w Waszyngtonie.
Zapraszamy!


 
Kiedyś dwóch bardzo bogatych kolekcjonerów sztuki w Stanach Duncan Phillips i Albert C. Barnes spoglądali razem na ‘Śniadanie wioślarzy’ autorstwa Pierre-Auguste Renoira. Płótno było niedawno zakupione przez Phillipsa za wielką wtedy sumę w Paryżu w latach 1920tych i znalazło się w tworzonej przez Phillpsa kolekcji w Waszyngtonie. Barnes, bogaty chemik, wynalazca i fundator wspaniałej kolekcji impresjonistów w Barnes Fundation w Filadelfii, zapytał Phillipsa: ‘Czy to jedyne płótno Renoira, które masz?’, a Phillips po chwili odpowiedział ‘Tak, to jedyne płótno Renoira, które pragnąłem mieć’.
 
‘Śniadanie wioślarzy’ Renoira jest klejnotem kolekcji Phillips Collection w Waszyngtonie http://www.phillipscollection.org/ , która mieści się w pięknej dzielnicy amabasad w okolicach Massachusetts Avenue. Od wielu lat pragnąłem zobaczyć to płótno w orginale. Jest ono obok ‘La Grande Jatte’ George Seurata (które znajduje się w The Art Institute of Chicago) dla mnie najpiękniejszym płótnem impresjonistycznym rodem z Francji.
 
Światło w ‘Śniadaniu wioślarzy’ jest magiczne dla mnie. Jest obecne odbijając się od białych podkoszulków wioślarzy i ich kapeluszy. Z płótna emanuje radość życia i piękno poranku, piękno kobiet, ale także i piękno mężczyzn. Moment rozmowy i flirtu mężczyzn i kobiet zatrzymany w czasie już na zawsze.  Ten element  ulotności jest nieco zwodniczy, bo kompozycja postaci i przyrody i przedmiotów ich otaczających jest starannie przemyślana, lecz sprawia naturalne wrażenie.

 

Pozwoliłem sobie na zbliżenia kilku postaci na płótnie. Postać wioślarza w białym podkoszulku i w jasnym kapeluszu siedzącego na odwróconym krześle tyłem do widza wspaniale dodaje światło i właśnie tworzy takie naturalne wrażenie radości bycia w tym momencie. Ta postać to badzo znany malarz Gustave Caillebotte prekursor impresjonizmu.


A po drugiej stronie płótna postać kobieca tak pięknie oparta o balustradę tarasu. 
Dla mnie najpiękniejsza postać na tym płótnie pełna światła.
A na pierwszym planie kobieta w kapeluszu z kwiatami bawiąca się z pieskiem. To dziewczyna a w przyszłości żona Renoira. 
Jako jedyna z kobiet na płótnie ona nie rozmawia i nie flirtuje :^) a według pewnych interpretacji pies to symbol lojalności :^)
Nie wiem czy i Wy tak macie spoglądając na ulubione płótno pragnąc  w nim się znależć? :^) … jeślibym miał taką możliwość to chciałbym tak sobie stać tak jak ten wioślarz w kapeluszu i spoglądać na grupę swoich przyjaciół, może przysłuchiwać się ich rozmowom, a może tylko w tle, by spoglądać na światło odbijające się od Sekwany w oddali i żagle i łodzie.

 

Nie sposób nie zchwycić się grą światła wśród owoców i szkła butelek i kieliszków na stole pokrytym białym obrusem, który tak pięknie odbija światło.
Mógłbym godzinami spoglądać na to przepiękne płótno Renoira :^)
 
Kolekcja Phillipsa jest niewielkim i dodatkowo przez to uroczym museum.  Najwięcej miejsca jest poświęconego artystom amerykańskim, których Phillps za swego życia często wspomagał finansowo i kuopwał ich dzieła często kiedy nie było innych chętnych.  A wśród nich była także moja ulubiona malarka amerykańska Georgia O’Keeffe. Bardzo często tematem jej płócień jest gra światła na liściach i kwiatach ale i w krajobrazie pustynnego południa Stanów.
Kolekcja Phillipsa zajmuje dwa budynki przy skromnej ulicy gdzie akurat kwitły magnolie :^)



PIOTR
Share:
  • Nie jestem taką znawczynią sztuki jak ty, Piotr, ale Renoir to jeden z moich ulubionych artystów…a ty tak pięknie opowiadasz…Dziękuję!

    • bardzo dziękuję Aniu .. .jestem zupełnym amatorem w sprawach sztuki .. to co napisałem to takie moje subiektywne bardzo wrażenia .. uwielbiam ten obraz Renoira :^)
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

  • Płótno znałam, a jednak odkryłam na nowo :))

    • bardzo dziękuję Nika .. Ty masz tak wiele skarbów z Musee d’Orsay :^)
      bardzo ciepło pozdrawiam :^)

  • Bardzo ciekawa lekcja o sztuce. Czekam na kolejne Piotrze 🙂

    • bardzo mi miło, że notka spodobała Ci się Kasiu,, to tylko taka ciekawostka i moje bardzo subiektywne impresje zupełnego artystycznego amatora :^) ..
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

  • Też się podciągnęłam z malarstwa 🙂

    • :^)) bardzo dziękuję .. trzymam kciuki, że nie było to za przydługie i nie za nudne :^)
      bardzo ciepło pozdrawiam :^)

  • Ach, mój kochany Renoir! Godzinami mogę oglądać jego dzieła

  • ag

    Piękny komentarz i powiew świeżości w odbiorze 🙂 często zapominamy, że nie tylko w Paryżu znajdują się obrazy impresjonistów i chociaż wydaje mi się, że niestety bardzo mocno wyeksploatowano Renoira i kolegów poprzez umieszczanie ich na apaszkach, notesach i reprodukcjach, to dzięki twojemu artykułowi z zainteresowaniem wróciłam do tego obrazu. Nie widziałam go na żywo, ale musi być naprawdę zjawiskowy.