CYKLE

z cyklu: świat kulturalnie – AŁŁA PUGACZOWA – STALIN ROSYJSKIEJ ESTRADY?

 Dziś środa, a jeśli tak, to czas na post kulturalny.
 Będzie muzycznie.
 Zapraszamy!
 
{zdjęcia – źródło: internet}
 
***

Zastanawiałam się, do kogo można porównać Ałłę Pugaczową, królową rosyjskiej muzyki pop. Do Maryli Rodowicz? Też królowa i rówieśnica Ałły. Jednak nasza Maryla jest jakaś bardziej … ludzka. Poza tym Maryla szaleje na estradzie, a życie prywatne wiedzie aktualnie spokojne i trudno ją posądzić o celebryckość. A Ałła to celebrytka pierwszej klasy. A może Ałła to rosyjska Madonna? Mój chłopak aż się żachnął. Ałła Pugaczowa ? – daj tytuł Józef Stalin rosyjskiej estrady; nie Putin i nie Breżniew, ona rządzi rosyjskim światem piosenki jak krwiożerczy dyktator.

Ałła urodziła się w Moskwie w 1949 roku, a więc ma już 65 lat. Za to z roku na rok wygląda coraz młodziej i piękniej, co widać na zdjęciach. Z przerwami, kiedy objada się smakołykami i tyje. Za to potem spektakularnie chudnie i nagrywa kolejny rewelacyjny teledysk. Nie ma tygodnia, żeby Pugaczowa nie pojawiła się na okładce jakiegoś czasopisma, pełno jej też w telewizji i radiu, wszędzie. Kolejne pokolenia Rosjan z wypiekami na twarzy śledzą jej życie prywatne, a właściwie publiczne. Ałła miała czterech mężów, z pierwszym ma córkę, Krystynę Orbakajte, też piosenkarkę. Czwartym jej mężem był równie sławny Filip Kirkorow, rocznik 1967. Stanowili barwną parę. Aktualny związek Ałły jest jeszcze barwniejszy. Jej mąż to Maksim Gałkin, showman i prezenter, rocznik 1976. Jest cała słodka i prawdziwa historia o tym, jak to mamy Ałły i Maksima się przyjaźniły i jak Pugaczowa kołysała Maksima na rękach w niemowlęctwie. No i wykołysała sobie męża. O ich miłości powstały nawet filmy, które emitowała federalna telewizja. Na tym nie koniec. 2 lata temu Maksim i Ałła zostali rodzicami bliźniaków (matka zastępcza).


Oprócz przebojów miłosnych Ałła nieustannie bierze się za jakiś biznes. Oczywiście wszystkie programy typu X-Factor (w Rosji A-Factor) i Mam talent nie mogą się obejść bez niej jako jurora. A Tańce z gwiazdami itp. obstawia Gałkin. Jednak biznesy Pugaczowej to nie tylko show-biznes. Już w 1991 roku wyszłyna rynekperfumy Ałła.Mimo kooperacji z Francuzami przetrwały na rynku tylko 5 lat (chociaż to w sumie sporo). Potem nastała era prasowa. Czasopismo Ałła miało jednak ograniczoną zawartość, bo pisano tylko  o życiu prywatnym piosenkarki. Motto czasopisma brzmiało: Dowiedz się prawdy! Niestety życie takich wydawnictw też jest zazwyczaj krótkie. Ale są inne biznesy, np. buty. Buty sygnowane Pugaczową sprzedają się do tej pory, niestety nie mogłam ich znaleźć w sklepach. Ałła tak się ucieszyła pieniędzmi zarobionymi na butach, że włożyła je w piramidę finansową i wszystko straciła…  Dzielna bizneswoman nie poddała się i wypuściła na rynek… czipsy pod nazwą AB (Ałła Borisowna). Mój chłopak je jadł, twierdzi, że całkiem, całkiem. Wyobrażacie sobie czipsy pod marką Maryla Rodowicz?

 

Wszystkie te sensacje sprawiają, że mało kto już docenia talent Ałły Pugaczowej, która jest jednak przede wszystkim prawdziwą Artystką. Może ktoś z Czytelników jeszcze pamięta hit, którym Ałła bezapelacyjnie wygrała Sopot w 1978 – Wsio mogut koroli? Jest też pieśnia ponadczasowa o tytule Milion ałych roz (milion czerwonych róż), znana na całym świecie i szczególnie ulubiona w Azji. Załączam jej oryginalne i japońskie wykonanie. Poza tym słynne Arlekino i tysiące innych piosenek w genialnych wykonaniach głosowych i scenicznych.
 
A dlaczego Stalin Mówi się, że bez akceptacji Pugaczowej nikt nie zaistnieje na współczesnej rosyjskiej estradzie. I pewnie tak jest. W końcu, pominąwszy wszystkie jej słabostki, Ałła jest nadal jedyną rosyjską artystką, która potrafi zebrać stadiony, nie tylko w Rosji, ale i w Pribałtyce, Taszkiencie, Azerbejdżanie itp. I wiecie co? Gdyby Polska ją zaprosiła, to też zebrałaby stadion, jestem przekonana.
 
 
 
NATALIA
Share:
  • toja2123

    Ałła jest po prostu niesamowita, a jej życie prywatne wystarczyłoby na spory serial 😉 Z jej mężów najfajniejszy był chyba Kirkorov, ale niestety dwie gwiazdy w jednym domu to za dużo…. A wiecie, że historia z jej największego hitu “Milion ałych roz” wydarzyła się naprawdę? http://innagruzja.blogspot.it/2014/03/milion-purpurowych-roz.html