CYKLE

z cyklu: opowieści różnych treści – WIZYTÓWKA SZWECJI

Majowy projekt o sławnych ludziach dobiegł końca..

 
Mamy nadzieję, że posty naszych Klubowiczek i Piotra podobały Wam się
i z niecierpliwością będziecie oczekiwać kolejnego projektu
Klubu Polki na Obcyźnie,
na który zapraszamy po wakacjach!
 
Tymczasem wracamy do naszych cykli,
dziś poniedziałek, więc czas na Opowieści.
 

A opowiada Monika ze Sztokholmu.
Miłej lektury!
***
 
Gdy zamkniemy oczy, żeby wyobrazić sobie szwedzki krajobraz, z pewnością pod powiekami zobaczymy zielone pola usiane czerwonymi domkami. Te czerwone urocze domki są, można powiedzieć, wizytówką Szwecji.
 
Kolor czerwony zdecydowanie dominuje i nie jest on przypadkowy. 
 
Charakterystyczna czerwień zewnętrznej elewacji to czerwień faluńska (faluröd). Swoją nazwę barwa ta zawdzięcza kopalni w mieście Falun, w której wydobywano miedź. Tlenki miedzi mieszano z olejem i mąką, powstawała tak farba, która dzięki miedziowym pigmentom nabierała ceglastego koloru. Farba ta świetnie impregnowała i konserwowała szybko butwiejące drewno. 
 
Ale tak na czerwono wymalowany dom wyglądał dość smutno i był zbyt ciemny, więc złamano go białym kolorem, na ramach okien i kantach dachu i fasady. Dziś można oczywiście kupić w sklepach gotowe farby, nikt nie bawi się już w robienie własnych mieszanek, szczególnie gdy ma do pomalowania duży dom.
Są też domki białe, są błękitne, zdarzają się domki w innych, apetycznie brzmiących kolorach, np. cytrynowym czy waniliowym ale jednak typowy, czerwony z białymi dodatkami dom to nieodłączny, charakterystyczny element szwedzkiego, malowniczego i cieszącego oczy krajobrazu. 
Tekst i zdjęcia 
MONIKA HENRIKSSON
Share:
  • Niby krociutki tekst, a bardzo ciekawy! Nigdy sie nie zastanawialam skad ta czerwien.
    Sliczne zdjecia.

  • śliczne zdjęcia! .. i ta zieleń daje tak piękny kontrast .. zauważyłem, że w Norwegii malowano domy raczej na biało a budynki gospodarcze na czerwono .. i bardzo podobnie jest teraz w New England w stanach Maine i New Hampshire .. no i pięknie słonecznie wyglądasz Monika :^)

  • Coz za rajskie widoki … Az chce sie tam uciec z betonowych miast!!! 😀

  • Wspaniałe widoki, wręcz utopijne 🙂