Odwiedzając Tajlandię na pewno każdy turysta nie raz usłyszy w odniesieniu do siebie określenie “falang”. Tłumaczeniem najlepiej oddającym znaczenie “falanga”, które przychodzi mi do głowy jest… białas. Każdy przyjezdny jest tak nazywany przez Tajów. Jeśli usłyszycie to słowo w otoczeniu Tajów, możecie być pewni – to o Was właśnie rozmawiają.

Nawet nawiązując znajomości biały przybysz będzie zwany falangiem. Może nie bezpośrednio, ale gdy Tajowie rozmawiają między sobą dalej będą używać tego sformułowania. Po cóż komu imię? Falang to falang i już. Kiedy jednak zdarzy się, że zaczną używać imienia –  jest to już bliższa znajomość.

Co ciekawe, to samo słowo ma też inne znaczenie. Jest to również owoc – guawa. Także może się zdarzyć, że… falang je falang!

 Anna M-a / Wietnam / Czekolada z Farszem  

Share:
  • Ewiczka

    ”Falang je falang”, made my day 😉

  • Anna Sowińska

    Podobnie mam w Turcji. Jak słyszę słowo “yabancı” (wym: jabandży), to wiem, że mówią o mnie.
    Ale tu również słowo ma drugie znaczenie – można tak też określić kogoś spoza miasta/dzielnicy, w której jesteśmy (więc np. mój luby stambulczyk może być yabancı w Stambule w niektórych dzielnicach, gdy podróżuje ze swoją dziewczyną, która jest ogólnie yabancı).

    • śmieszniej brzmi, niż falang 🙂

    • Tina Papajewski

      Yabanci brzmi inaczej, jak się y jak j przeczyta! Uśmiałam się:)

  • Tina Papajewski

    Falnag je falang to coś z cyklu mądrości mojego męża:)