CYKLEŚWIAT WG POLKI

Świat wg Polki – RIQUEWIHR

Riquewihr – miasteczko jak z bajki

Riquewihr było jedną z pierwszych miejscowości, którą zwiedzałam po przeprowadzce do Alzacji. To od niej zaczęła się fascynacja tym regionem i .. miłość. No właśnie, po dwóch latach spędzonych w tych stronach trudno mi sobie wyobrazić, że miałabym mieszkać gdzie indziej.

Tajemniczy zapach średniowiecza

Kilka słów wstępu. Riquewihr [wym: rikewir] leżące mniej więcej pośrodku Szlaku Win (Route des Vins d’Alsace) liczy niewiele ponad 1000 mieszkańców i nie jest również specjalnie duże. Jak na tak małe miasteczko jego długa historia może zaskakiwać. Pierwsze pisemne wzmianki o jego istnieniu pochodzą z 1049 roku, ale pewne przesłanki wskazują, że jego historia może sięgać nawet do VIII lub IX wieku. Tą niezwykłą atmosferę średniowiecznej osady mocno czuć wchodząc przez bramy.

We tamto wrześniowe popołudnie pogoda była dość jesienna, kropił deszcz i cała okolica zasnuta była mgłą, co tylko potęgowało atmosferę tajemniczości. Czułam się niemal jak w innej epoce przemierzając rue du Général-de-Gaulle, główną ulicę miasteczka. Nie byłam jeszcze przyzwyczajona do tak charakterystycznych dla Alzacji kolorowych domków hojnie ukwieconych geranium, do fantazyjnych szyldów sklepowych, do wydobywającego się z piekarnio-cukierni zapachu świeżo upieczonych alzackich makaroników. Dodajmy do tego unoszący się w powietrzu aromat przyprawy do pierników mieszający się z zapachem winogron miażdżonych w podwórkach zabudowań należących do rodzin winiarskich. W końcu była to pora winobrania.

2.

Krokiem turysty

Chciałabym, abyście nie tylko poczuli bajkową atmosferę tego miejsca, ale również popatrzyli na nie okiem turysty. Opowiem Wam w związku z tym, gdzie warto zajrzeć będąc w Riquewihr. Mam tam kilka ulubionych miejsc, gdzie wpadam choćby na chwilę za każdymi odwiedzinami.

Jednym z pierwszych sklepików, które zobaczycie wchodząc od strony La Porte Haute będzie bardzo bożonarodzeniowy sklep Féerie de Noël. Jeśli tylko lubicie (tak jak ja) dekoracje, atmosferę świąt, zabawki i zimowe motywy, nie możecie przegapić tego adresu. Przy okazji oddajcie portfel na przechowanie znajomym czekającym na Was przed wejściem. Bardzo łatwo przepuścić tu każde pieniądze.

Idąc rue du Général-de-Gaulle wejdźcie do jednej ze wspomnianych cukiernio-piekarni, by spróbować jeszcze ciepłych ciastek. Są bardzo aromatyczne i trudno pozostać przy jednym.

Przeuroczy jest także Fortwenger, sklepik poświęcony tylko i wyłącznie przyprawie do piernika. Znajdziecie tu paczuszki przyprawy, wszelkie ciastka z jej dodatkiem, wiele rodzajów piernika, foremki do ciastek, zabawki w kształcie Pana Pierniczka, piernikowe chatki i wiele innych łakoci. Nabraliście ochoty?

Jeśli interesują Was na muzea to pewnie ucieszy Was fakt, że Riquewihr posiada aż dwa. W Musée Hansi poznacie sylwetkę jednego z najsławniejszych artystów i rysowników Alzacji (wspominałam o nim na blogu, więc jeśli chcecie zobaczyć, jaki ma styl, zajrzyjcie TUTAJ. Drugim jest Muzeum Komunikacji (Musée de la Communication), gdzie z bliska będziecie mogli obejrzeć dyliżanse, którymi kiedyś poczta francuska dostarczała listy oraz prześledzić rozwój technologiczny w tej dziedzinie. Mnie się podobało!

Alzacja, jak pewnie wiecie, słynie ze wspomnianego już Szlaku Win. Produkuje się tu przede wszystkim białe wino, a najważniejszymi szczepami są Riesling oraz Gewurtztraminer. Degustacja win w piwnicy winiarskiej to jedna z turystycznych atrakcji. Jeśli nigdy nie uczestniczyliście w takim wydarzeniu, być może przyda się Wam mój mały poradnik Jak wygląda wizyta w piwnicy winiarzy.

Namawiam Was również, abyście wstąpili na degustację do piwnicy w której dojrzewają sery (po lewej stronie od wejścia do Muzeum Hansi’ego). Nie będziecie żałować!

Winnica z okienka turystycznej ciuchci

To ostatnia atrakcja, o której chciałabym Wam opowiedzieć. Bardzo ją polecam Wam, jeśli lubicie nie męcząc się zbytnio zwiedzić okolicę, zobaczyć najważniejsze miejsca i do tego dowiedzieć się konkretów od przewodnika. W Riquewihr jak i po drogach kilku innych miast Alzacji jeździ turystyczna ciuchcia.

Załapując się na jej kurs poznacie historię miasteczka oraz będziecie mogli z góry spojrzeć na okoliczne winnice. Widoki są niezapomniane!

Do zobaczenia w Alzacji!

 

 

Autorka tekstu i zdjęć: Iza / Love for France

Share: