CYKLEŚWIAT WG POLKI

ŚWIAT WG POLKI – BERLIN

Niejednokrotnie słyszałam stwierdzenie, że ‚Berlin to nie Niemcy’ czy że „Berlin to stan umysłu” i im dłużej tu mieszkam, tym bardziej się z tym zgadzam. Berlin jest miastem niejednorodnym, w którym nadal czuć wpływy świata wschodniego i zachodniego, choć nie oddziela ich betonowy mur. Hhipsterstwo miesza się tu z historią, a kolorowe punki z lat 80 dziś w schludnym ubraniu i kawą w dłoni odprowadzają swoje dzieci do wegańskiego przedszkola. Schnitzla wyparł kebab i falafel, a Strudla świeży jogurt z nasionami chia. Tylko miłość do piwa się nie zmienia. Berlin jest dziki i łagodny jednocześnie, chaotycznie poukładany i niespójnie jednolity. Berlin to miasto, które warto poznać, choć nie każdy je polubi.

Wschód i zachód

Mieszkam po stronie wschodniej Berlina, niedaleko miejsca, gdzie przebiegał mur oddzielający NRD od DDR. Gdybym była tu kilkanaście lat wcześniej, dosłownie kilka metrów od domu, w którym mieszkam, stałby ponad trzymetrowy, betonowy blok. Dziś nic nie stoi pomiędzy (nie licząc oczywiście fragmentów muru czy Checkpoint Charlie, które stanowią atrakcję turystyczną i miejsce pamięci), ale wschód jest bardziej zielony i rodzinny – pełno tu przedszkoli i placów zabaw. Jest tu też niższa zabudowa, więcej kamienic, kawiarenek i przytulnych restauracji. Jak pokazują statystyki, nadal w części zachodniej mieszka więcej osób zamożnych, którzy jednocześnie cieszą się lepszym zdrowiem. Ówczesny podział stolicy jest tu nadal wyczuwalny w ludziach i architekturze.

berlin-backpakuje-blog

Globalizacja

W Unii Europejskiej wielkością i liczbą ludności Berlin ustępuje tylko Londynowi. W ciągu dziesiątek lat przybyli tu obywatele wielu krajów, głównie Turcji, Rosji, Polski, Wietnamu i krajów Arabskich. Na ulicy mija się różnych ludzi, można spróbować wszelakich smaków i poznać rozmaite kultury. To oni dziś tworzą charakter tego miasta, bo czym byłby Berlin bez Currywurst czy Döner Kebab?

Przez tak duży napływ kultur i tradycji, Berlin stara się dogodzić wszystkich religiom, stylom i podniebieniom. To ostatnie cieszy mnie najbardziej, szczególnie dlatego, że ogromny nacisk stawia się tu na zdrowy styl życia i jedzenie bezmięsne.

Transport miejski

W przypadku dużych miast transport ma kluczowe znaczenie. Tu ta kwestia jest bardzo dobrze rozwiązana: S-Bahny, U-Bahny, autobusy i tramwaje dojeżdżają do każdego niemal miejsca i kursują w miarę sprawnie i punktualnie. W przypadku Berlina ważne są też pasy dla rowerów, znajdujące się niemal przy każdej ulicy. Rowerzyści skutecznie zmniejszają ilość samochodów czy podróżujących komunikacją miejską, a kierowcy samochodów liczą się z ich obecnością.

img_20160701_150516

Sztuka

W Berlinie dzieje się dużo i dla każdego. Po pierwsze, na każdej ulicy znajduje się graffiti, więc kontakt ze sztuką uliczną jest w Berlinie nieograniczony. Dla osób szukających wyższych uniesień otworem stoją liczne muzea i galerie. Odbywa się tu też wiele imprez cyklicznych: filmowe Berlinale, Berlin Art Week, Fashion Week, Performing Art Festival i wiele innych. Szeroko znana scena muzyczna Berlina to głównie kluby i festiwale odbywające się w mieście i okolicach. Wielbiciele muzyki klasycznej także nie poczują się w Berlinie osamotnieni.

A jak Ty widzisz Berlin?

Tekst i zdjęcia (z wyjątkiem głównego): EDYTA / NIEMCY / BACKPAKUJE

Share:
  • NotatkiNiki

    Nie znam niemieckiego, a jednak w Berlinie czuje sie jak u siebie. Odpowiada mi jego kosmopolityczny charakter i ogromna ilosc zieleni. Nie wszyscy wiedza, ale warto wybrac sie w Berlinie na rejs po Szprewie (raczej latem:). Zobaczycie jeszcze inne oblicze miasta:)

    • Całkowicie się zgadzam 🙂
      Co do rejsu, to fajnie jest znaleźć coś niekomercyjnego, a jest tego sporo – organizacje, ktore swoimi ekologicznymi łajbami stworzonymi z odpadków mogą nam pokazać to inne oblicze. Na wycieczce turystycznej nie byłam, może też ma to swój urok 🙂 Pozdrawiam!

  • Olga Kasprzyk

    Uwielbiam Berlin! Zaczęło się od wyjazdów na kursy językowe i pochłonęło mnie to miasto! Przeszłam tam mnóstwo kilometrów, mam mnóstwo dobrych wspomnień. Mam nadzieję, że niedługo znowu będę mogła odwiedzić to miasto! 🙂

  • nigdy nie miałam przekonania do tego miasta, ale może pora to zmienić 🙂 pozdrawiam!

  • Travel and Smile

    Mieszkam pod Poznaniem więc do Berlina mam”żabi skok” a nie mogę tam trafić. Wiele razy byłam jednak przejazdem. Dzięki za ten klimatyczny wpis. Z pewnością nie odpuszczę tak łatwo tego miejsca.

  • AnetaNieZajac

    Podobał mi się Berlin. Zwłaszcza szalenie punktualne metro i pociągi, bardzo pomocne punkty dla turystów i życzliwi ludzie, którzy cierpliwie udzielali nam informacji. W dodatku przywiozłam z tamtejszego ZOB jedną z najbardziej pamiętnych spotkań w moim życiu – z pewną bezdomną rówieśniczką.