Tajlandia; 149 birmańskich uchodźców z plemiania Mon przekroczyło granicę z Tajlandią w okolicach Sangkhlaburi. Sytuacja pomiędzy armią birmańską i partyzantami z plemienia Mon stała się bardzo napięta. Ze strachu przed kolejnymi najazdami armii na wioski ludzie postanowili szukać schronienia w Tajlandii. Zostali przyjęci w buddyjskiej świątyni.

Anglia; rusza wystawa prezentująca transformację modową Lady Diany. Stroje obejmują czas od przed zamążpójścia po lata 90′ obejmujące okres po rozwodzie.

Holandia; przed urodzonymi 27 kwietnia niezwykła szansa, aby zjeść obiad z Wilhelmem Aleksandrem. Król Niderlandów skończy tego dnia 50 lat i zaprasza do wspólnego świętowania. Wilhelm Aleksander chce obchodzić urodziny w towarzystwie innych osób mających swój jubileusz, tj. okrągła rocznicę urodzin. Kolację z królem będą więc mogli zjeść ci, którzy skończą w dniu jego urodzin np. 20, 35, 55 czy 80 lat. Wystarczy się zarejestrować na stronie wa50.nl i czekać na zaproszenie. Maksymalnie ma je otrzymać 150 osób. Obiad odbędzie się 28 kwietnia w Pałacu Królewskim w Amsterdamie, a uczestniczyć w nim będzie także królowa Maksyma. Po posiłku pałac będzie przez 50 godzin otwarty dla zwiedzających.

Holandia; w Hadze powołano do życia specjalną komisję zajmującą się bezpieczeństwem użytkowników w sieci oraz ustanawianiem norm zachowań w internecie. Albert Koenders, holenderski minister spraw zagranicznych zainicjował powstanie komisji nazwanej Global Commission on the Stability of Cyberspace (GCSC) podczas międzynarodowej konferencji dotyczącej bezpieczeństwa międzynarodowego: International Veiligheidsconferentie. Konferencja ta odbyła się w ten weekend w Monachium. Według ministra Koendersa jest to idealny moment na stworzenie takiej instytucji, gdyż obecnie sieć zalewają fałszywe newsy, strony tworzone przez oszustów, wirtualne nękanie, kradzieże danych osobowych i cyberprzestępczość w różnym wydaniu.
Cyber-komisja działać będzie z siedzibą w Hadze. Powołano do niej 24 niezależnych ekspertów ze zróżnicowanych dziedzin pochodzących z 15 różnych krajów. Działanie Global Commission on the Stability of Cyberspace wspierane będzie przez przedsiębiorstwo Microsoft oraz organizację Internet Society.

Holandia; policjanci z Diemen pochwalili się na Facebooku brawurową akcją, do której doszło w piątek. Patrol dostał zadanie doprowadzenia jednego z mieszkańców do zakładu psychiatrycznego. Wybrani funkcjonariusze z ochotą pojechali na akcję. W drzwiach zakomunikowali mężczyźnie o celu wizyty, ten jednak, zamiast ucieszyć się z darmowej podwózki, zaczął krzyczeć i obrażać policjantów. Gdy ekwilibrystyka słowna nie przepędziła mundurowych, mężczyzna sięgnął po tajną broń, czyli długi… widelec do mięsa. Policjanci w odpowiedzi na kulinarny atak poczęstowali mężczyznę gazem pieprzowym. Ten jednak był wyjątkowo sprytny i wybiegł z domu tylnym wejściem. Po krótkim pościgu policja dopięła swego. Posiadacz widelca trafił w końcu do zakładu psychiatrycznego. Nikomu z policjantów nic się nie stało, choć jak sami przyznali na Facebooku, po całej akcji byli w lekkim szoku.

USA; telefon, podobno należący do Hitlera, został sprzedany na aukcji za bagatela 243.000 USD!

USA; 22.02. jest narodowym dziem napitku zwanego margarita

Niemcy; 20.02: Niemiecki regulator, Federalna Agencja ds. Sieci (Bundesnetzagentur), zadecydował o usunięciu ze sprzedaży połączonej z internetem zabawki dla dzieci, lalki My Friend Cayla, ponieważ może ona m.in. nagrywać rozmowy z dziećmi i przekazywać je dalej. Urząd apeluje do rodziców, którzy kupili już lalkę, by zniszczyli zabawkę. Internetowe zabawki, takie jak lalka Cayla, łączą się za pośrednictwem technologii Bluetooth z aplikacją zainstalowaną na smartfonie lub tablecie i w ten sposób łączą się z internetem. Zabawki mają wbudowane specjalne mikrofony (włączone bez przerwy), które pozwalają m.in. nagrywać rozmowy z dzieckiem, a za pośrednictwem technologii rozpoznawania mowy mogą się z nim komunikować i np. odpowiadać na jego pytania. Niektóre z zabawek (w tym Cayla) jeszcze podczas instalowania aplikacji wymagają podania takich informacji, jak imię dziecka, imiona jego rodziców, miejsce zamieszkania czy nazwa szkoły, by przyszła “rozmowa” przebiegała jak najbardziej naturalnie. Laleczka Chucky istnieje

Australia; W jednej ze szkół w Australii muzułmańscy uczniowie będą mogli odmówić podania dłoni kobiecie. Szkoła tłumaczy kontrowersyjną politykę chęcią respektowania przekonań religijnych i tolerancją. W Szwajcarii miał miejsce podobny przypadek, ojciec chłopców przegrał sprawę i jego synowie muszą, tak jak reszta uczniów, przywitać i pożegnać się w ten sposób. W Szwajcarii w każdym urzędzie czy też podczas wizyt lekarskich podaje się rękę na dzień dobry i do widzenia.

Francja; Francuzi zabezpieczają się przed atakami terrorystycznymi na wszelkie możliwe sposoby. Służby bezpieczeństwa w tym kraju między innymi prowadzi tresurę orłów. Drapieżne ptaki mają nauczyć się przechwytywać drony. Francuska policja zatrudniła czterech sokolników, którzy mają wytresować orły do wykrywania, przechwytywania i niszczenia dronów. Ma to być skuteczny, choć niewątpliwie niestandardowy, sposób walki z ewentualnymi próbami wykorzystania dronów do zamachów terrorystycznych.

USA: W badaniu Fox News 45 proc. ankietowanych uznało Donalda Trumpa za bardziej wiarygodnego, a 42 proc. opowiedziało się po stronie dziennikarzy. Sondaż został przeprowadzony po tym, jak Donald Trump określił media “wrogami amerykańskiego narodu”. Prezydent wymienił “New York Times”, NBC News, ABC, CBS i CNN jako dostarczycieli fałszywych informacji. Trump jednocześnie chwali za obiektywizm stację Fox News i często powołuje się na informacje tam zasłyszane. Z sondażu tej właśnie stacji wynika jednocześnie, że zdaniem Amerykanów media traktują surowiej Donalda Trumpa niż traktowały Baracka Obamę (uważa tak 68 proc. ankietowanych). Komentarz klubowiczki: Nie lubię Trumpa, ale zgadzam się z tym, że polują na jego każde potknięcie.

Francja; symultanicznie, w 30 miastach we Francji odbyły sie manifestacje stowarzyszenia L214 (odpowiednik polskich Otwartych Klatek) mające na celu zaznajomienie opinii publicznej z bestialskim traktowaniem zwierząt w rzeźniach.

Francja; w Boutervilliers, w departamencie Essonne omyłkowo przyznano gwiazdkę Michelin nie tej restauracji co trzeba. Choć nazywają się tak samo, jedna z Bouche à Oreille jest dosyć ekskluzywną restauracją gwiazdkę dostało małe, lokalne bistro serwujące tradycyjne, lokalne dania. Sprawa już się wyjaśniła, ale właścicielka bistro przez kilka dni miała niezły ruch!

Włochy; blitz sycylijskiej policji (Trapani) na chłodnię w warzywniaku, gdzie kilku członków mafii, wiernych ukrywającemu się od lat bossowi Messina Denaro, urządzało krótkie (z wiadomych względów) spotkania organizacyjne. Mafiosi myśleli, że w temperaturze poniżej zera unikną podsłuchów.

Holandia; z przymrużeniem oka; Przed marcowymi wyborami Holendrzy mogą zadbać o swoich ulubionych polityków. W weekend uruchomiono aplikację Kamergotchi, stworzoną na wzór Tamagotchi – popularnej zabawki z lat 90. W dzień po uruchomieniu aplikację ściągnęło ponad 150 tys. ludzi. Jej nazwa została utworzona ze słowa Kamer, oznaczającego izbę holenderskiego parlamentu, oraz nazwy wspomnianej elektronicznej zabawki wyprodukowanej pod koniec ubiegłego wieku w Japonii. Na początku gry w Kamergotchi użytkownik widzi trzęsące się jajko. Z niego wykluwa się polityk – lider którejś z siedemnastu partii. Następnie trzeba o niego dbać – m.in. karmić i na różne sposoby poświęcać mu uwagę. Aplikacja szybko zdobywa popularność. Bawią się także sami politycy, a związany z grą wpis na Twitterze radnego z Arnhem spotkał się z negatywną rekacją partii chrześcijańskich. Radny Gerrie Elfrink napisał: “Keesie, jestem Bogiem! Jak zapomnę cię karmić, oznacza to, że takie jest moje życzenie! I weź się zaszczep, dewiancie”. Kees van der Staaij to lider ugrupowania SGP. Zarówno przedstawiciele tej partii, jak i ChristenUnie skrytykowali post radnego. Sam Elfrink podkreślił, że sprawę powinno się potraktować z humorem. Zaznaczył przy tym, że stanowczo nie zgadza się z polityką SGP w kwestii szczepień. Chrześcijańskie ugrupowanie jest przeciwne szczepieniu dzieci, co – jak nadmienił radny – wiąże się z olbrzymim ryzykiem zdrowotnym.

Wietnam; 2 osoby zostały zabite, a 12 rannych w eksplozji nocnego autobusu w północnym Wietnamie w prowincji Bac Ninh. Przyczyna eksplozji jest jeszcze nieznana.

Wietnam; lotnisko Tha Son Nhat w Ho Chi Minh City będzie rozbudowane na terenie obejmującym 21 hektarów, które udostępniło lotnisku wojsko. Zwiększy to przepustowość lotniska z 10 do 25 milionów obsługiwanych pasażerów rocznie.

Turcja; kobiety-żołnierze otrzymały zezwolenie na noszenie hidżabu do munduru pod nakryciem głowy. Jedyny warunek: chusta musi być w kolorze munduru i nie może mieć żadnych wzorków.

Szwecja; zamieszki w Rinkeby, jednej z imigranckich dzielnic Sztokholmu, wywołane aresztowaniem przeprowadzonym przez policję w tej okolicy. Pobito dziennikarza, podpalono kilka samochodów, rzucano kamieniami w policję. Jeden z policjantów otworzył ogień, ale nikomu nie zrobił krzywdy. Wszystko trwało kilka godzin, uspokoiło się po północy.

Austria; odsetek uczniów bez znajomości niemieckiego jako języka ojczystego wzrósł o ponad osiem punktów procentowych w ciągu ostatniej dekady, wynika z danych statystycznych Austrii. W porównaniu do roku 2014/2015, wzrost wyniósł 1,6 punktów procentowych – to efekt kryzysu uchodźców. Największy jest wzrost liczby uczniów z takich krajów UE jak Rumunia, Węgry, Polska i Słowacja, również z byłej Jugosławii, Turcji i Czeczenii.

Największy odsetek uczniów bez niemieckiego języka ojczystego jest w Wiedniu (50 procent), Vorarlberg (25) i Salzburg (21)

Holandia; Legalizacja uprawy marihuany w Holandii wyjdzie na dobre zdrowiu publicznemu i będzie stanowić poważny cios dla przestępców – uważa Rick Brand z organizacji Platform Cannabis Ondernemingen.

We wtorek holenderski parlament opowiedział się za regulowaną uprawą, z propozycją której wyszła partia D66. Socjalliberalne ugrupowanie chce zlikwidować szarą strefę, która pozwala na palenie marihuany, ale nie na jej hodowlę. – Czekaliśmy na to od dawna. Zgoda na hodowlę leży w intersie zdrowia publicznego. Rynkiem marihuany rządzą dzisiaj przestępcy, którzy dodają do niej różne środki, aby zwiększyć moc – mówi Brand w rozmowie z dziennikiem Algemeen Dagblad. Podkreślił, że dzięki zmianie prawa właściciele coffee shopów mieliby dużo większą wiedzę na temat jakości sprzedawanego produktu. Dodał też, że trzeba by zmniejszyć cenę marihuany, aby coffee shopy mogły konkurować z dilerami ulicznymi. Na mocy zaproponowanej ustawy legalnie marihuanę mogliby uprawiać hodowcy, którzy spełniliby szereg restrykcyjnych warunków. Aby jednak prawo weszło w życie, potrzebna jest jeszcze zgoda Senatu. W tym większość stanowią przeciwnicy ustawy, m.in. członkowie rządzącej partii VVD.

Francja; Paryski dworzec kolejowy Montparnasse może poszczycić się nowym miejscem, gdzie podróżni zjedzą niedrogo dania według tradycyjnych domowych przepisów francuskich babć. “Nos grand-méres ont du talent” (Nasze babcie mają talent) nawiązuje nazwą do znanego programu telewizyjnego i jest to start-up o najwyższej prawdopodobnie we Francji średniej wiekowej. Celem przedsięwzięcia jest bowiem pomaganie bezrobotnym seniorom w wieku przedemerytalnym w powrocie do zawodowej. Sam Szef Kuchni ma 65 lat, pracownicy miedzy 49 i 60. Tylko dwaj założyciele firmy mieli po 27 lat gdy ją zakładali. Nowe miejsca sprzedaży w planach.

Holandia; Ubrania, które w poniedziałek złodzieje ukradli z pojemników na odzież w Uden (Brabancja Północna), dzięki systemowi GPS odnaleziono w polskim mieście Czaplinek. Marc Vooges z fundacji Sympany stwierdził, że skradziono od 3 do 4 ton ubrań. Złodzieje najprawdopodobniej chcieli sprzedać je na czarnym rynku, ale ich plan został udaremniony. Im samym udało się wprawdzie uciec, jednak odzież jest już w rękach polskiej policji. Vooges podkreślił, że nawigacja satelitarna przydała się już w podobnych sytuacjach w przeszłości. Niektórych złodziei udało się w ten sposób zatrzymać. – Nie dyskryminuję, ale niemal zawsze są to osoby z Europy Wschodniej – stwierdził.

Wielka Brytania; od kilku dni nad Wyspami Brytyjskimi, szaleje burza Doris.

Gruzja: na granicy gruzińsko-tureckiej w przejściu granicznym Sarpi została zatrzymana 28-letnia obywatelka Gruzji, która próbowała przemycić się na drugą stronę w walizce niesionej przez jej partnera. Nie mogła przekroczyć granicy legalnie, bo niedawno została z Turcji deportowana za nielegalny pobyt.

Holandia i świat; Statek aborcyjny, należący do organizacji walczącej o prawa kobiet Women on Waves, został skonfiskowany przez gwatemalską marynarkę. Na pokładzie statku, znajdującego się na pełnym morzu, obowiązuje prawo kraju rejestracji okrętu. Woman on Waves wykorzystuje ten fakt, wypływając w rejsy do miejsc, gdzie aborcja jest nielegalna. Na pokładzie statku osoby działające na rzecz organizacji oferują ciężarnym kobietom możliwość skorzystania z pigułki aborcyjnej. Statek został zatrzymany w czwartek, zanim kobiety z organizacji zdołały przeprowadzić konferencję prasową w porcie San Jose. Zgodnie z oświadczeniem gwatemalskiej marynarki, Womens on Waves działają niezgodnie z “prawem do życia” obowiązującym w Gwatemali. Obecnie statek jest w areszcie wojskowym, a na jego pokładzie znajduje się sześć kobiet, działających na rzecz organizacji. Zdaniem Rebecci Gomperts, założycielki organizacji, działania marynarki są naruszeniem prawa, ponieważ wszystkie dokumenty dotyczące wjazdu do kraju są w porządku.
W Gwatemali aborcja dozwolona jest wyłącznie wtedy, gdy ciąża zagraża życiu matki. Według danych zgromadzonych przez Womens on Waves, co roku w Gwatemali przeprowadza się 65 tysięcy nielegalnych aborcji. W zeszłym roku za pomocą dronów, organizacja wysyłała pigułki aborcyjne do Polski.

Share:
  • Mnie dalej męczy news z Tajlandii. To wszystko dzieje się w miejscu, w którym mieszkałam. Większość ludności stanowią uchodźcy z Birmy. Są też aż 4 domy dziecka, dla dzieci, które przeszły przez granicę bez rodzin… A będąc w Birmie, jako turysta tej całej sytuacji nie widzi się, nie wszedzie można dotrzeć…

    • Goshka

      Mogę się tylko domyślać co czujesz. Mam nadzieję, że świat zmieni kierunek a i ludzie obejrzą się w porę i zobaczą jak media wszystkie te konflikty szczują i podsycają.

  • NotatkiNiki

    Ta wlascicielka bistro, ktora nagle widziala tlumy walace drzwiami I oknami, musiala niezle sie natlumaczyc, czemu standardy kuchni nie odpowiadaja zwyczajowym gwiazdkom Michelin’a 🙂

  • Zadziwia mnie inteligencja mafiosów ;). W Italii ostatnio jest dosyć spokojnie i aż się boję, czy to nie cisza przed burzą :).