Wszyscy uczący się niemieckiego lubią tutejsze słówka. Lub… kompozycje słów, złożone z kilku różnych. A wiecie jakie są najdłuższe? Rindfleischetikettierungsüberwachungs- aufgabenübertragungsgesetz, czyli „ustawa dotycząca podziału kompetencji w procesie nadzoru etykietowania wołowiny”- słowo to zawiera 63 litery, czy jeszcze dłuższe Donaudampfschifffahrtselektrizitätenhauptbetriebswerkbauunterbeamtengesellschaft – słowo zawiera 81 liter 😀 Umiesz je przeczytać na głos?

Share:
  • Nie umiem 🙁 😀 Ale mają zacięcie ci Niemcy 😀

  • Umiem, nawet na pamięć mogłabym się nauczyć. 😉

  • Dziś w artykule trafiłam na Parkraumüberwachungsmitarbeiter. Też nieźle, nie?

    • też niezłe, ale przynajmniej takie jestem w stanie zrozumieć 😀 a to z ciekawostki jak czytałam koniec słowa,to już sama nie wiedziałam co jest na początku 😀

  • Połamanie języka. 😀 A niby nasze polskie łamańce są trudne… 😀

  • Raczej chyba sobie język połamię 😀

  • Uwielbiam to w niemieckim! 🙂 Choć czasem faktycznie idzie połamać język… Szwedzki też tak trochę ma, ale zdecydowanie nie aż w takiej skali 🙂

  • Jedno słowo i po wszystkim 😉
    Bardzo lubię takie długaśnie niemieckie słowa. Ale najbardziej podoba mi się walijska miejscowość o pięknej nazwie: Llanfairpwll­gwyngyllgogery­chwyrndrobwll­llantysilio­gogogoch. Niestety, wymówić jej nie potrafię, za to ile radości miałam przy fotografowaniu 😉

    O.