Mamy taką tradycję w pracy, że każdy z naszego biura musi upiec coś słodkiego. Zasady są proste! Musi być ‘własnoręcznie’ upieczone oraz dostarczone do pracy w poniedziałek – mamy przydzielone konkretne daty aż do końca roku szkolnego.

Mogłoby się wydawać, że zadanie jest proste, jednak ukrytą regułą w tym zadaniu jest element zaskoczenia współpracowników oraz zaspokojenie kubków smakowych międzynarodowego towarzystwa.

Muszę przyznać, że poszłam na łatwiznę. Znalazłam przepis na chlebek bananowy i zmieniłam go trochę, piekąc babeczki bananowe. Wszystkim smakowało!

Składniki:

  • 3-4 prze-dojrzałe banany
  • 75g roztopionego masła (najlepiej solone)
  • ¼ szklanki brązowego cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka wanilii
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 ½ szklanki mąki pełnoziarnistej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Dokładnie wymieszaj je mikserem, przełóż do foremek i piecz w nagrzanym wcześniej piekarniku do 170C przez 25-30min.

Jeśli masz banany, które są prze-dojrzałe, a nie chcesz ich użyć, możesz je zamrozić. Kiedy najdzie Cię ochota na bananowe słodkości wystarczy 30min, a będą one gotowe do pieczenia.

Smacznego!

Tekst: Agnieszka / Kopenhaga, Dania / By Okularnica

Share:
  • Gosia Meijer

    ależ bym zjadła, wygląda przepysznie 🙂