Gdyby zrobić szwedzką listę potraw ulubionych, tradycyjnych i znanych z pewnością znalazłyby się na niej kulki mięsne z borówkami, śledzie i wędzony łosoś czy zapiekanka ziemniaczana. Klasyki ale raczej z listy światowej. Znanej wszystkim i oficjalnej. Trochę inaczej przedstawia się sprawa, kiedy wejdziemy głębiej w codzienność. Tu pojawiają się ziemniaczane kluski, zupa grochowa czy fasola z boczkiem. Swojsko, sycąco i nie koniecznie do końca zdrowo. Takim właśnie codziennym, zwyczajnym i jednocześnie bardzo popularnym przepisem chciałabym się dzisiaj podzielić.

Flygande Jacob (latający Jacob) to rodzaj zapiekanki, bardzo lubianej i często przygotowywanej przez rodziny z małymi dziećmi. To potrawa uwielbiana przez pokolenia ale jednocześnie wywołująca uczucie lekkiego obciachu i poczucia że stanęło się gdzieś w latach 80. Na upartego można powiedzieć że również hipsterstwo.

Pomysł sporządzenia i nazwa zapiekanki pochodzi od człowieka pracującego przy obsłudze frachtu lotniczego, Ove Jacobssona. To on, pewnego wieczoru wraz ze znajomymi z kamienicy stworzył potrawę którą pokochały tysiące Szwedów. Przepis na nią opublikowano w 1976 roku, w popularnym również dzisiaj magazynie Allt om Mat.

Przyznam, że taki zestaw nie jest moim faworytem, dlatego też przedstawię najpierw własną wersję. Moim zdaniem smaczniejszą, bardziej odżywczą i przede wszystkim dużo zdrowszą.

Co potrzebujemy:

Upieczone wcześniej i pokrojone na mniejsze kawałki piersi kurczaka

Surowy kalafior (wraz z liśćmi) podzielony na różyczki

Puszka gęstego mleka kokosowego

Banan

Orzechy ziemne, solone

Kurczaka i kalafior układamy w żaroodpornym naczyniu, banana kroimy na pół i wzdłuż i układamy na wierzchu. Posypujemy orzechami i zalewamy mlekiem kokosowym. Nie solimy! Zapiekamy w 220°C około 25 minut, do uzyskania złocistego koloru.

A poniżej wersja oryginalna, według Ove Jacobssona.

Co potrzebujemy:

Upieczone wcześniej i pokrojone na mniejsze kawałki piersi kurczaka

Kawałek bekonu

Banan

Orzechy ziemne, solone

Śmietana kremówka

Włoska przyprawa do sałatek

Meksykański sos chili  HP lub Heinz

Potrawę przygotowujemy w taki sam sposób jak we wcześniejszym opisie. Obie można podawać z ryżem, lub samodzielnie, w towarzystwie lekkich sałat.

Karolina Johansson / Szwecja / hemma hos Johanssons 

Share:
  • Patrząc na tytuł myślałam,że post będzie o jakiejś postaci legendarnej. A tu proszę, ślinka cieknie mi po przeczytaniu przepisu 🙂 smakowicie brzmi.

  • A ja bym zjadła i taki i taki. Nawet z tym boczkiem 😀 Ciekawe, że ktoś kiedyś wymyśla jakąś potrawę i prawie z dnia na dzień okazuje się narodowym hitem!