Nieważne, czy jesteście głęboko wierzący, czy zaliczacie się do ateistów. Nieważne, czy wierzycie w Boga Słońca, Allaha czy Siwę. Katedra w Bristolu nie bez powodu znajduje się na liście polecanych. I mówimy to my, ludzie, których architektura kościelna nie rusza i zwykle kościoły omijamy szerokim łukiem, bo wszystkie wyglądają tak samo.

Katedra została ufundowana w 1140 roku, czyli mamy tu kawał historii na wyciągnięcie ręki! Co więcej, na pewno nie będzie wyglądał jak każdy inny angielski kościół, bo charakteryzuje się wieloma oryginalnymi rozwiązaniami architektonicznymi, jak choćby tym, że nawa jest tej samej szerokości, co chór. Jest to bardzo rzadkie w Anglii zjawisko, a Katedra w Bristolu obrazuje je najwyraźniej. Mamy też Kaplicę Elder Lady, która wyróżnia się wczesnym gotykiem na tle dojrzałego gotyku  całej katedry. Architektoniczni zapaleńcy znajdą tu więcej ciekawostek budowniczych, których my nie do końca rozumiemy. Nie przeszkadza nam to natomiast doceniać efektu końcowego.

Bristol Cathedral

To nie było nasze pierwsze podejście do Katedry. Za każdym razem, kiedy się tam wybieraliśmy albo padało i było tak paskudnie, że psa z kulawą nogą szkoda na dwór (lub na pole, jeśli mieszkacie w Krakowie) wygonić, albo akurat była msza. Tym razem pogoda była znośna, a najbliższa msza dopiero za kilka godzin. Wchodzimy do katedry, a tam… koncert fortepianowy! Akustyka była przednia, więc przysiedliśmy na jednym z krzeseł i postanowiliśmy się odchamić. Zdjęć nie robiliśmy, bo nasz aparat wydaje z siebie głośne KLIK! za każdym razem, kiedy ustawia ostrość. W momencie, gdy chłopak siedzący obok nas zaczął głośno chrapać, postanowiliśmy opuścić towarzystwo i pozwiedzać, czekając na koniec koncertu (echo niosło dźwięk aparatu z dosłownie każdej części Katedry!!).

DSCN1357

Oczywiście zanim poszliśmy oglądać Katedrę zapytaliśmy miłą panią ze sklepiku z pamiątkami, czy aby na pewno można robić zdjęcia. Tak, dobrze widzicie – SKLEPU Z PAMIĄTKAMI! Zaraz przy głównym wejściu wydzielono miejsce, gdzie można kupić modlitewniki, informatory na temat Katedry i masę innych świętych rzeczy. Obsługa bardzo miła, chociaż odnieśliśmy wrażenie, że jej skład nie został zmieniony od dnia otwarcia Katedry. 

DSCN1365

Poza oczywistymi rzeczami typu organy, ołtarz, podobizny świętych przedstawione na wszystkie sposoby, w Katedrze mieści się kącik poświęcony weteranom, przybliżający historię. Można (za darmo oczywiscie) poczęstować się kieszonkowym modlitewnikiem dostosowanym do tej tematyki i zabrać go do domu, żeby w dowolnym momencie móc pomodlić się za tych, którzy walczyli o naszą przyszłość. Naszą uwagę przyciągnął też wiklinowy pojemnik z karteczkami zawierajacymi prośby wiernych do Boga. Zaskakująco podobnie to wyglądało do próśb znalezionych w Bath niedaleko od Bristolu, o czym wspominaliśmy tutaj. Wszędzie można wejść, wszystko można fotografować. Przecież to wszystko zostało stworzone dla ludzi. A jednak to możliwe!

DSCN1369


Po koncercie (lub mszy) ludzie zwykle udają się do kawiarni, która również mieści się w budynku Katedry. Byliśmy pod wielkim wrażeniem, bo i sklepik, i kawiarnia to coś nie do pomyślenia w Polsce! Taka profanacja! A tutaj — ludzie przychodzą się pomodlić, a potem razem spędzają czas przy kawiarnianym stoliku lub biorąc kawę na wynos, cieszą się słońcem w katedralnym ogrodzie, również ogólnodostępnym. Latem musi tam być bardzo przyjemnie — siadasz sobie w ciszy i spokoju, pośród nagrobków umajonych kwiatami…

DSCN1404

Co nam się jeszcze bardziej spodobało to to, że Katedra ma swoją stronę internetową, bardzo profesjonalną i łatwą w obsłudze. Jest na bieżąco aktualizowana i nie ma tam tego, czego się spodziewaliśmy – moherowej dewocji. Co znaleźliśmy w zamian? Kalendarz wydarzeń, koncertów i wystaw, które mają miejsce w Katedrze. Obecnie odbywa się tam wystawa irańskich rzeźb o tematyce zbawienia. Autorka nie mogła wystawić we własnym kraju, ponieważ zmiana wyznania z islamu na chrześcijaństwo jest w Iranie nielegalna. Wstęp zawsze i na wszystko jest bezpłatny. Chcecie więcej? Proszę bardzo! Jest też fanpage na Facebooku, gdzie każdego dnia wrzucany jest nowy post, na przykład przedstawiający mieszkańców Bristolu działających na rzecz mieszkańców. Mamy też cykl przybliżający historyczne postaci związane z Katedrą oraz specjalny cykl poświęcony kobietom Bristolu i tym, które miały coś wspólnego z budynkiem. Więcej? W kwietniu profesjonalni aktorzy wystawiają Szekspira. Tak, w Katedrze. Nie,  nie jest to świętokradztwo. 

DSCN1397

Przed Katedrą również tętni życie. Dzieciaki jeżdżą na deskach, studenci i ludzie pracujący w okolicy przychodzą w porze lunchu, żeby zjeść na trawie i złapać trochę słońca. Nikt nie krzyczy, że to święte miejsce i trzeba być poważnym. Nigdzie nie ma tabliczek „Nie deptać trawy”.

DSCN1400

AUTORKA TEKSTU I ZDJĘĆ (z wyjątkiem głównego): KASIA / JAK TAM JEST

Share:
  • Jestem zbieraczem katedr, nie przepuszczę żadnej i bynajmniej nie z powodów religijnych. A w Bristolu jeszcze nie byłam i po tym artykule nie mogę się doczekać kiedy pojadę. Super katedra

  • Gosia

    wow, przepiękna. Może niebawem uda mi się zobaczyć Anglię i na pewno tam zajrzę 🙂