CIEKAWOSTKI

GRUZIŃSKIE CMENTARZE

Jedną z rzeczy, które najbardziej zaskoczyły mnie po przyjeździe do Gruzji, były lokalne cmentarze. W Polsce są to miejsca uporządkowane, dostojne, z wytyczonymi alejkami i określonym stylem, natomiast w Gruzji każdy cmentarz ma własne reguły, a każda rodzina próbuje pokazać indywidualny styl. Rozmiar działek przeznaczonych pod groby zadziwia wielkością, bo zwykle jest gigantyczny i obejmuje nie tylko miejsce na nagrobek, ale także ławeczkę i elementy dekoracyjne, a nierzadko również stół, wiatę lub nawet coś w rodzaju małego budynku.

_8142305

Na większości nagrobków znajduje się fotografia zmarłego, modne stało się też wyrycie podobizny w kamieniu nagrobnym lub jej namalowanie kolorowymi farbami. Co ciekawe, podobizny te przedstawiają zmarłego bardzo często w jakiejś charakterystycznej dla niego sytuacji- z samochodem, rozmawiającego przez telefon komórkowy, palącego papierosa, wznoszącego toast czy tańczącego.

Często też dookoła grobu poustawianych lub powieszonych jest kilka następnych fotografii. Po cmentarzu nie jest też szczególnie łatwo się poruszać- całość opisanej wyżej działeczki z reguły otoczona jest płotem, a ponieważ poszczególne kawałki często wydzielane są w sposób przypadkowy, więc z reguły natrafia się na totalny labirynt bez wyznaczonych ścieżek.

obraz1101

Warto również wiedzieć, że Gruzini obchodzą Dzień Zaduszny zgodnie z kalendarzem świąt prawosławnych, czyli w drugi dzień Wielkanocy. Co dla nas zaskakujące, jest to święto bardzo rodzinne i mające niemalże atmosferę pikniku. Krewni zbierają się przy grobach, wspominają zmarłych, śpiewają tradycyjne pieśni, po czym wznoszą toasty winem, polewając nim również nagrobek.

img_3912
Kawałki ciasta, napoje, orzechy i owoce zostawia się potem na specjalnych stoliczkach przy nagrobkach. Poza tym na cmentarz raczej nie przynosi się bukietów kwiatów, a jedynie ufarbowane na czerwono wielkanocne jajka i stroiki z młodych kiełków zbóż, natomiast zamiast znanych nam zniczy zapala się cieniutkie świeczki.

sam_4300

TEKST I ZDJĘCIA: Danuta / Gruzja/ Gruzja okiem nieobiektywnym

Share:
  • Magda Mamit

    zawsze fascynują mnie zwyczaje zwiazane z pochówkami jak i później wspomnienia zmarłych. ciekawym cmentarzem jest wesoły cmentarz w rumunii. zdecydowanie warty uwagi 😉