Kategoria: REPORTAŻE

Home REPORTAŻE
Vancouver
Wpis

Vancouver

Moje miasto Vancouver Pamiętam, że kiedy przyjechaliśmy do Kanady w sierpniu 2014 nie wiedziałam o Vancouver nic. No dobrze, wiedziałam, żeby miasto było gospodarzem igrzysk olimpijskich w 2010. Jakoś mi ta niewiedza nawet specjalnie nie przeszkadzała. Miasto, jak miasto, trzeba je sobie poznać, oswoić, ludziom się poprzyglądać. A na przewodniki i część historyczną jeszcze przyjdzie...

Haga
Wpis

Haga

Jaka jesteś Hago? Pierwszy raz przyjechałam do Hagi prawie dziesięć lat temu. Spędziłam dwa tygodnie na szkoleniu w centrum miasta. Kiedy po powrocie pytano mnie jaka jest Haga, odpowiadałam: taka nijaka. Nie jest to wielka metropolia, nie jest to też małe, urokliwe miasteczko, nie jest stara, ale nie jest i nowoczesna. Podobne problemy mam czasem...

Lillehamer
Wpis

Lillehamer

Dzisiaj opowiem wam o Lillehammer. Ta, jak na polskie standardy, niewielka miejscowość (około 25 tys. mieszkańców w całej gminie) jest kojarzona przez Polaków głównie z odbywającymi się tam zawodami Pucharu Świata w skokach narciarskich. W pewnym okresie, gdy Adam Małysz święcił swoje największe tryumfy, na skoczni w Lillehammer więcej było kibiców pochodzenia polskiego niż rodowitych...

Tampere
Wpis

Tampere

Tampere – trzecie do wielkości fińskie miasto, pełne zakładów przemysłowych i fabryk, przez co często jest porównywane do Łodzi – są nawet miastami partnerskimi. Wiąże się z nim dużo moich ważnych wspomnień – pierwszy lot samolotem, niepokój związany z pierwszymi przenosinami do obcego kraju, pierwszy kontakt z pracą lekarza weterynarii, w innych realiach, niż polskie....

Bristol
Wpis

Bristol

BRISTOLSKI STREET ART Massive Attack. Tricky. Kosheen. Jeremy Irons. Maisie Williams. Roni Size. Stephen Merchant. J.K. Rowling. Banksy. To zaledwie garstka ze znanych osobistości które jestem w stanie sobie przypomnieć tworząc ten wpis. Ich wszystkich łączy jedno miejsce. A miejscem tym jest piękny i kolorowy Bristol. Angielskie miasto, w którym z dłuższą kilku letnią przerwą...

Ipiales
Wpis

Ipiales

Jeśli granicę kolumbijsko-ekwadorską przekraczacie drogą lądową, najprawdopodobniej przejeżdżacie przez Ipiales, bo to kolumbijskie miasteczko leży zaledwie 7 kilometrów od przejścia granicznego Rumichaca. Jeśli jesteście skupieni na samym przekroczeniu granicy, przez Ipiales pewnie przejedziecie nie zwróciwszy na nic uwagi – ot, jedno z wielu miasteczek, przez które przebiega słynna Panamericana. Jeżeli jednak zatrzymanie się po drodze...