DO POCZYTANIA

BIAŁA SKÓRA, SZTUCZNE RZĘSY I PODKLEJONE POWIEKI – MALEZYJSKI IDEAŁ PIĘKNA

Lubicie Instagram?

Zróbcie sobie taki test porównawczy: prześledźcie hashtag #polishgirl. Dziewczyny, zwykle nastolatki, klikające sobie selfie, czasem seksowne zdjęcia, z filtrami ze Snapchata – oto, co znajdziecie.

A teraz obejrzyjcie sobie jeden z tysiąca profili, zrzeszających malezyjskie dziewczyny:

malaysia-girls

całość czytaj na blogu Zuzy:  ZU IN ASIA

Share:
  • Ptasie gniazda? Boże, ile to się człowiek musi nacierpieć dla urody. Co do białej skóry, to ja je nawet rozumiem. Zestarzeją się później niż te wszystkie solarne żarówy 😉 Moja siostra – biała jak sciana, zawsze mówi, że arystokracja się nie opala (nawiązując do obrazu parobków w dawnych czasach oczywicie) 😉
    Szkoda, ze one się tak “upiększają” i próbują upodobnić do Europejek, przecież to własnie ich egzotyczna uroda podoba nam się bardzij, niż imitacje europejskie, chyba?

  • Nie wiedziałam, że moje europejskie załamanie na powiece jest seksowne 🙂 🙂 Ja też rozumiem białą skórę – może przynajmniej raka w ten sposób unikną, ja sama nie lubię się opalać. Co nie znaczy, że się wybielam! 🙂 Ja rozumiem tych chłopaków i porównanie z Playstation, jak dla mnie to jest po prostu oszukiwanie, ja też się malowałam na randki, ale można było mnie rozpoznać 😉