Modę na „talię osy” wprowadziła w XIX w. austriacka cesarzowa Elżbieta, znana bardziej jako Sisi. Sisi znacznie odbiegała od ideału piękna tamtych czasów. Była szczupła i bardzo wysportowana, posiadała też w pałacu cesarskim własną salę do ćwiczeń (taki „prototyp” dzisiejszej siłowni) i była ówczesną propagatorką bycia „fit”.

Share:
  • Ach Sissi, dla mnie zawsze będzie wyglądać jak Romy Schneider <3 Ale oglądałam kilka filmów na jej temat (Sissi, nie Romy), dziewczyna podobno miała niezłe problemy ze zdrowiem

  • Anna Sowińska

    Warto dodać, że Sisi miała małe zboczenie na punkcie gorsetów. I to, w połączeniu ze sportowym trybem życia i dużą ilością jazdy konnej, mogło się właśnie przyczynić do jej problemów ze zdrowiem.
    A dla mnie ona już zawsze będzie wyglądać jak postać z kreskówki na Polonii 1 😉